Miasto nie dogadało się z kolejarzami w sprawie finansowania przewozów

Można się tego było spodziewać – po wielokrotnych zapewnieniach i napisaniu artykułów pełnych nadmiernego hurraoptymizmu, okazało się że porozumienie w sprawie finansowania przewozów kolejowych w granicach miasta wciąż nie jest pewne.

Jak pisaliśmy już w poprzednim artykule, urzędnicy byli pewni, że uda im się nawiązać porozumienie. W tej sprawie wypowiadał się wiceprezydent Wrocławia, Wojciech Adamski:

Do połowy lutego powinniśmy podpisać porozumienie i już wówczas nie będzie przeszkód, by pasażerowie korzystali z kolejowych połączeń. Oczywiście, tylko w granicach Wrocławia i tylko pociągami Przewozów Regionalnych i Kolei Dolnośląskich. Idea jest taka, by składy kursujące na terenie miasta stały się środkiem lokomocji takim samym jak tramwaje i autobusy.

Jednak połowa lutego zbliża się nieubłagalnie i choć potem media lokalne zdołały rozdmuchać nadmierną ekscytację tym, co dopiero ma nadejść, okazało się, że wciąż niejasne jest to, czy owe porozumienie w ogóle dojdzie kiedyś do skutku.

– Mieliśmy umówione spotkania 1 i 7 lutego. Nie odbyły się. Nie przyszli na nie kolejarze – mówi Magdalena Okulowska, z biura prasowego urzędu miejskiego.

Przewozy Regionalne bronią się, że sprawa jest załatwiana w Warszawie, poprzez centralę. Jak mówi Kamil Migała, rzecznik prasowy spółki:

My wciąż negocjujemy sposób rozliczenia Urbancard w naszych pociągach.

Mowa tu o kwocie 2,5 mln rocznie, jaką urzędnicy mieliby płacić spółkom Przewozy Regionalne i Koleje Dolnośląskie za honorowanie biletów zakodowanych na UrbanCard na odcinkach ograniczonych stacjami w granicach administracyjnych Wrocławia. Pod koniec stycznia urzędnicy wydali nawet specjalne grafiki, zaś niektóre gazety iście pochlebnie wypowiadały się o tym, ile rzekomo zaoszczędzimy czasu korzystając z kolei w komunikacji zbiorowej. Czym jednak więcej się mówi o danej sprawie, to nie sposób oprzeć się wrażeniu, że więcej rzeczy pójdzie nie tak jak w pierwotnym założeniu.

blog comments powered by Disqus