Polbus sprzedał teren na którym stoi dworzec PKS

Teren na którym stoi dworzec Centralny PKS we Wrocławiu został sprzedany. Informację tą potwierdza prezes firmy Polbus-PKS Krzysztof Balawejder. Ma tu powstać galeria handlowa połączona z Dworcem autobusowym.

Około 5,5 ha teren został zakupiony przez spółkę Wood, część koncernu Unibail-Rodamco. Warunkiem kontraktu było wybudowanie dworca autobusowego i udostępnienie go Polbusowi za symboliczną opłatą.

Jak mówi sam prezes Polbusu:

Wartość transakcji jest objęta tajemnicą handlową. Mogę jedynie powiedzieć, że jest dla spółki bardzo satysfakcjonująca.

Wiadomo tylko tyle, że kwota transakcji przekroczyła cenę wywoławczą 67,5 mln zł.

Już wiadomo, że inwestor będzie chciał wybudować dworzec autobusowy z peronami i parkingiem na dwóch podziemnych kondygnacjach, a także wyeksponować pomnik przyrody na skrzyżowaniu ul. Suchej i Borowskiej – prawie 300-letni dąb “Przewodnik”. Prace mają się rozpocząć najwcześniej za 1,5 roku, zaś zakończenie budowy planowane jest na rok 2017. Na czas przebudowy ma powstać dworzec tymczasowy niedaleko obecnego dworca centralnego.

Opinia autora:

Cieszy fakt, że Polbusowi udało się wyjść z długów po aferze z wyciąganiem pieniędzy ze spółki sprzedając część swojego majątku. Niestety mniej cieszy fakt, że firma miała być sprywatyzowana i tylko z powodu przekrętu ministerstwo zdecydowało o unieważnieniu procesu prywatyzacyjnego. I bardzo dobrze, że dworzec będzie w swoim dotychczasowym miejscu, a nie pod Stadionem z dala od cywilizacji. Wciąż niepewne są kolejne lata – Polbus już jutro traci status ajenta komunikacyjnego we Wrocławiu (jutro na linie 900L/P, 901, 910 wchodzi konsorcjum DLA-Sevibus – przyp. autor.), wciąż należy też do skarbu państwa, a teraz gdy spłacił swoje długi, to ministerstwo może ponownie zgłosić spółkę do prywatyzacji. Mogłoby się zmienić zarządzanie spółką, bo jeśli tak dalej będą likwidowane kursy, to nie będzie gdzie jeździć. Konkurencja tylko czeka na okazję na przejęcie tortu.

blog comments powered by Disqus