MPK ponownie wybrało tramwaje Modertransu

MPK Wrocław ogłosiło wynik przetargu na dostawę 40 nowych tramwajów. Wybrano ofertę poznańskiego Modertransu, który zaoferował tramwaj Moderus Beta o 27% udziale niskiej podłogi.

Jedyne oferty złożyli:

  • Firma Modertrans Poznań: 176 209 185 zł brutto,
    z tramwajem Moderus Beta; udział niskiej podłogi w oferowanym produkcie – 27%, 1 sztuka – 4 366 tys. zł;
  • Firma Pesa Bydgoszcz: 324 429 498,60 zł brutto,
    z tramwajem Pesa Twist; udział niskiej podłogi w oferowanym produkcie – 100%
    1 sztuka – 7 983 tys. zł.

Zakup będzie realizowany w ramach unijnego projektu modernizacji taboru tramwajowego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020. Szacunkowa wartość zamówienia to 196 240 040.00 PLN netto, z czego Unia Europejska sfinansuje ponad 60 procent. Wagony mają zostać dostarczone do 30 listopada 2019 roku.

Wybór oferty poznańskiego Modertransu nie był wielkim zaskoczeniem. Władze MPK niejednokrotnie informowały, że chcą kupić jak najwięcej tramwajów, choć niekoniecznie przyjaznych dla pasażerów. Także w reklamach, które MPK Wrocław zakupił, pojawiły się zarysy tramwajów konkretnego producenta – poznańskiego Modertransu. Zbieżność oczywiście przypadkowa 😉

Ubolewamy, że miejski przewoźnik bardzo niekonsekwentnie prowadzi politykę wymiany taboru tramwajowego. Działania w tym celu były niewystarczające – tramwajów o ponad połowie udziału niskiej podłogi mamy we Wrocławiu tylko 48, zaś w pełni niskopodłogowych tramwajów jest tylko 8. Porównywalnej wielkości Poznań ma ok. 60 tramwajów w pełni niskopodłogowych.

Tymczasem MPK brnie w zaparte i oświadcza, że wybrało nowoczesne tramwaje, bo zaprojektowane one zostały w 2010 roku. Nie rok zaprojektowania jest jedynym kryterium do uznania pojazdu za nowoczesny – ważną kwestią jest wysokość podłogi w pozostałej części pojazdu, a tu 90 cm to poziom porównywalny z autobusami węgierskiego Ikarusa – serii 280. A dostanie się do wnętrza takich pojazdów nie należało do najwygodniejszych. Na łamach Transportnews pisałem już, dlaczego zakup tramwajów podobnych do Protramu 205WrAs i Moderusa Beta jest w dzisiejszych czasach niezbyt fortunne. Konstrukcja nie przewiduje niskiego wejścia przy drugich drzwiach, czyli tam, gdzie w nowoczesnych pojazdach komunikacji miejskiej jest przeznaczone miejsce, ułatwiające wejście na pokład osobom o ograniczonej ruchowości, dla osób na wózkach inwalidzkich, dla osób w podeszłym wieku, a nawet dla osób z wózkiem dziecięcym. Nowoczesny tramwaj nie wymaga wspinaczki wysokogórskiej w celu dostania się do środka. A niestety tak nie jest z tramwajami, które wybrało MPK Wrocław.

blog comments powered by Disqus