A mogło być wszystko w jednym miejscu

Wiadomo już, jak ma wyglądać węzeł przesiadkowy na Borowskiej. Zamiast integracji, będzie kolejny zestaw słupków, jeszcze bardziej oddalonych od dworca PKP. Wraz z Rondem Reagana i pl. Powstańców Wielkopolskich ma według urzędników – pozwolić na wyrzucenie autobusów z centrum miasta.

Plany były ambitne – ulica Sucha bez możliwości wjazdu samochodów, z torowiskiem i przystankami pod samym wejściem do budynku dworca głównego, na przeciwnej stronie ulicy, zupełnie nowy budynek dworca autobusowego PKS, z galerią handlową, hotelem i parkingiem podziemnym na 600 aut. Takie rewelacje zapowiadały projekty: budowy węzła Dworzec Główny Sucha i przebudowy dworca PKS; o ile pierwsze z nich ma małe szanse na to, że zostaną w najbliższym czasie wykonane, tak przyszłość tej drugiej inwestycji stoi w tej chwili pod dużym znakiem zapytania, o czym napisaliśmy w innym materiale na Transportnews.

Pierwotnie węzeł przesiadkowy miał powstać na ul. Suchej, lecz magistrat pomysł odrzucił z braku pieniędzy. Zamiast niego, takowy pojawi się na ul. Borowskiej. Już samym jego problemem będzie fatalna lokalizacja – od budynku dworca głównego będzie trzeba do niego, jak to we Wrocławiu, podejść pokonując „spacerkiem” kilkaset metrów. Kolejną sprawą będzie fakt, iż zamiast właściwej poprawy, uzyskamy kolejne skupisko oddalonych od siebie przystanków. Węzeł ten z pewnością nie ułatwi mieszkańcom przesiadki.

Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta ogłosił przetarg na wykonanie tego węzła. Ma on kosztować ok 13 mln zł i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, torowisko na Tarnogaj i Gaj (ponownie) zostanie odcięte od sieci od połowy marca do końca lipca. W ramach tego projektu, wymienione zostaną łuki szyn na ul. Glinanej, a na przystankach pojawią się trzy antyzatoki i jeden tzw. przystanek wiedeński. – więcej w tym artykule.

Dodajmy, że będzie to już kolejna przerwa w ruchu tramwajowym na Tarnogaj, całkiem niedawno, z powodu przebudowy ul. Bardzkiej i wmontowywania linii tramwajowej na Gaj z pozostałą siecią, na osiedle to, przez ponad kwartał nie kursowały tramwaje. Czas pokaże, czy nowy inwestor Polbus-PKS Wrocław nie zaprzepaści szansy na nowoczesny dworzec autobusowy w bliskim sąsiedztwie z dworcem głównym PKP. Inaczej budowa węzła przesiadkowego na Borowskiej nie będzie miała większego sensu.

blog comments powered by Disqus