Torowisko na Podwalu nie będzie w pełni wydzielone

W październiku br. Wydział Inżynierii Miejskiej wydzielił torowisko na Podwalu. w kierunku pl. JP2, ale w przeciwnym kierunku już nie. fot. MPK Wrocław

Tak jak można się było spodziewać – torowisko tramwajowe na Podwalu między pl. Jana Pawła II a Orląt Lwowskich nie będzie wydzielone w całości. Urzędnicy stwierdzili, że tramwaje będą tam przyspieszane światłami.

Tramwaj Plus nadal będzie grzązł w korkach. Tak jak przewidywaliśmy wcześniej (czytaj więcej), torowisko na Podwalu w kierunku pl. Orląt Lwowskich nie zostanie wydzielone.

– W tej chwili przygotowujemy korekty pracy sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniach plac Orląt Lwowskich, Braniborska – Nabycińska i Legnicka Nabycińska. Korekty mają usprawnić dojazd od ulicy Legnickiej do placu Orląt lwowskich i przejazd przez ten plac z wykorzystaniem ulicy Nabycińskiej.

To rozwiązanie umożliwi przekierowanie części ruchu jadącego z ulicy Legnickiej do placu Orląt Lwowskich w ulicę Nabycińską w miejsce dotychczas wykorzystywanej w tym celu ulicy Podwale – mówi Elwira Nowak, zastępca dyrektora wydziału inżynierii miejskiej ds. zarządzania inwestycjami we wrocławskim magistracie, w wywiadzie dla portalu tuwroclaw.com.

Według naszej oceny zmiany w programach sygnalizacji świetlnej pojawią się (w terenie) w styczniu. Jeśli wyniki będą zachęcające przygotujemy dokumentację dla wydzielenia torowiska na ulicy Podwale od placu Jana Pawła II do pl.Orląt Lwowskich – dodaje.

Decyzja wydaje się być kuriozalna. Miasto nie wykorzystuje szansy, jaką dało mu otwarcie Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Wyniki pomiarów prędkości komunikacji miejskiej z września pokazały, że tramwaje są wolniejsze niż w roku 2010, a autobusy przyspieszyły, ale nieznacznie, bo średnio tylko o 0,1km/h.

Pilotażowe uruchomienie tzw. inteligentnego systemu transportu (ITS) nie spowodowało jednak znaczącego przyspieszenia tramwajów. Mało tego, urzędnicy zaapelowali do pasażerów, że obowiązujące rozkłady jazdy mogą być… nieaktualne.

– Prosimy pasażerów o to, by przychodzili na przystanek kilka minut wcześniej. Trudno przecież na czas wprowadzenia systemu np. zamknąć linię. Można za to zmienić rozkład jazdy, tak, aby był aktualny. – Ale teraz jest na to za wcześnie. Musimy z tym jeszcze poczekać, żeby zmienić rozkład raz, a dobrze – mówił na łamach Gazety Wrocławskiej, Paweł Czuma, rzecznik prasowy urzędu miejskiego.

Rozkłady mają zostać poprawione dopiero w tym miesiącu, a cały system ma zacząć działać na wiosnę 2012r.

Żeby nastąpiła poprawa atrakcyjności komunikacji miejskiej, trzeba jednak bardziej stanowczych i zdecydowanych działań. Samo wydzielanie torowisk nic nie poprawi, gdy będzie się wprowadzać ograniczenia w kursowaniu poszczególnych środków komunikacji miejskiej, choćby skracając i likwidując kolejne linie autobusowe.

blog comments powered by Disqus