Torowisko na Podwalu wydzielone, ale tylko w jednym kierunku

Wydział Inżynierii Miejskiej ugiął się i wydzielił torowisko na Podwalu. Niestety tylko w jedną stronę... fot. MPK Wrocław

Pod naciskiem portalu tuwroclaw.com, Wydział Inżynierii Miejskiej w Urzędzie Miejskim Wrocławia ugiął się i wydzielił torowisko na Podwalu na odcinku między pl. Orląt Lwowskich, a pl. Jana Pawła II. Problem w tym, że torowisko wydzielono tylko w jednym kierunku.

Jest postęp, ale tylko częściowy. Dotychczas magistrat upierał się przy swoim, że sporny odcinek którym kursuje linia tramwajowa 32PLUS nie będzie wydzielony, gdyż brakuje na to miejsca. Jak widać, upór okazał się słuszny, gdyż urzędnicy zmienili zdanie i torowisko zostało wydzielone. Samo wydzielenie torowiska zrobiono jednak lepiej, niż na Pułaskiego – nie wydzielono tylko samych torów, lecz wzięto pod uwagę tzw. skrajnię, a więc obszar, umożliwiający bezkolizyjny przejazd tramwaju. Działanie to poskutkowało i tramwaje, póki co bez większych problemów, przynajmniej w kierunku pl. Jana Pawła II, przejeżdżają przez Podwale. Skorzystały na tym także autobusy linii 127, 135, które również przejeżdżają tędy szybciej, niż przed wydzieleniem torowiska.

Za wcześnie jednak, żeby odtrąbić sukces, bowiem na wydzielenie czeka jeszcze torowisko w przeciwnym kierunku. Może być z tym problem, bo urzędnicy twierdzą, że ponoć potrzebne są badania ilości przejeżdżających tamtędy pojazdów w konkretnych godzinach. W praktyce może się okazać, że torowisko nie zostanie wydzielone, bo to, bo tamto, a magistrat najwyraźniej nie chce podpaść podróżującym samochodami, a więc także – nie chcą podkładać sobie kłód pod nogi. Pozostaje jeszcze tylko pytanie, czy namalowany pas na asfalcie będzie poprawiany, czy wydzielenie będzie on tylko „jednorazowy” do czasu rozjeżdżenia go przez samochody…

Aby jednak nastąpiła znaczna poprawa atrakcyjności komunikacji miejskiej, trzeba bardziej stanowczych i zdecydowanych działań. Samo wydzielanie torowisk nic nie poprawi, gdy będzie się wprowadzać ograniczenia w kursowaniu poszczególnych środków komunikacji miejskiej, czy choćby likwidując kolejne linie autobusowe.

blog comments powered by Disqus