Urzędników pomysły na tramwaj na Nowy Dwór

Urząd Miejski chce wybudować linię tramwajową na Nowy Dwór, jednak zamiast korzystać z gotowej już koncepcji wykonanej na zlecenie dawnego Zarządu Dróg i Komunikacji, pojawił się pomysł wykorzystania linii kolejowej biegnącej przecinającej ul. Strzegomską i Robotniczą.

Według koncepcji przedstawionej w 2006r., w okolicach ul. Wagonowej miałby powstać wiadukt, którym nad torami przejeżdżałby tramwaj. Ten wariant jest kosztowny, a inwestycję wciąż odkładano na później. Teraz z kolei urzędnicy zapewniają, że jednak pojawiły się szansę na budowę linii tramwajowej na Nowy Dwór.

Tak pierwotnie miała wyglądać linia tramwajowa na Nowy Dwór:
Wizualizacje: G. Kilian, Biprogeo Projekt / ZDiK Wrocław.

Najprędzej ją wybudujemy, ponieważ już teraz jest na nią duże zapotrzebowanie i najłatwiej ułożyć tam tory – mówi na łamach Gazety Wyborczej dodatku Wrocław, wiceprezydent Maciej Bluj.

Pojawiły się też plany tańszej budowy linii na Nowy Dwór – urzędnicy wymyślili, że można by było wykorzystać do tego celu już istniejącą infrastrukturę – tory kolejowe, które przecinają ul. Strzegomską i Robotniczą.

Z naszych informacji wynika, że pociągi osobowe już dawno tamtędy nie kursują. Towarowe natomiast jeżdżą sporadycznie – mówi Zbigniew Komar, zastępca dyrektora departamentu infrastruktury i gospodarki w magistracie. – Gdyby PKP wyraziły zgodę, moglibyśmy jeden lub dwa tory kolejowe rozebrać i wybudować w ich miejscu torowisko. Byłoby jeszcze prościej, gdyby okazało się, że linię kolejową w ogóle można zamknąć. Wtedy oba torowiska mogłyby się przecinać na tym samym poziomie.

Jeśli zaś PKP PLK nie wyraziłyby zgody, a jest prawdopodobne, że tak tak będzie (ale o tym później), to urzędnicy rozważają inną możliwość wykorzystania tramwajów dwusystemowych, do przewozu pasażerów na trasie od przystanku odgałęźnego Wrocław Nowy Dwór do pętli Wrocławski Park Przemysłowy.

Oba warianty jednak wydają się irracjonalne, bowiem linia kolejowa biegnąca równolegle do ul. Strzegomskiej i przecinająca ul. Robotniczą jest częścią kolejowej obwodnicy towarowej i wbrew temu, co twierdzi zastępca dyrektora departamentu infrastruktury, nie jest ona rzadko używana przez pociągi towarowe. To główna trasa pokonywana przez pociągi towarowe kursujące do i z Wrocławia i jej likwidacja nie wchodzi w grę. W dodatku na wysokości uczelni Wyższa Szkoła Bankowa na ul. Strzegomskiej znajduje się jedna z dwóch najważniejszych kolejowych stacji towarowych – Wrocław Gądów, więc jest niemal pewne, że PKP PLK nie przystoi na warunki, jakie Urząd Miejski chce zażądać.

Pomysł wykorzystania tramwajów dwusystemowych na krótkiej trasie również jest niezbyt przemyślane, bowiem idea pojazdu dwusystemowego to możliwość kursowania zarówno po infrastrukturze kolejowej o napięciu 3kV, jak i po infrastrukturze tramwajowej o napięciu 600V. Nielogiczne jest więc, dlaczego tramwaj dwusystemowy miałby być dowózką do “zwykłych tramwajów” i być zastępstwem dla likwidowanych w ich miejsce autobusów.

Dołożenie dodatkowej przesiadki z pewnością jest tym, czego pasażerowie komunikacji miejskiej na Nowym Dworze chcą najbardziej. Tak właśnie tego pragnęli, że linia autobusowa 139 w skróconej trasie z Kuźnik do pl. Jana Pawła II nie przypadła im do gustu, po czym na wakacje w 2011r. została ona zawieszona, a od września tego samego roku – zlikwidowana.

Cytaty użyte ze strony: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/

blog comments powered by Disqus