Regulamin Forum
Owy model można już od dawna spotkać na polskich drogach. Od paru ładnych lat kursuje pomiędzy miastami, pokonując dziurawe drogi i próbę czasu. Jak widać dobrze mu to wychodzi, ponieważ nadal się trzyma, a w PKS-ie pojazdów tego typu jest naprawdę dużo. Pomimo, że PKS inwestuje w coraz to nowsze modele, te autobusy są wpisane w historię tej firmy i pozostana w niej na długo.
Co Sądzicie o tych pojazdach ❓
Owy model można już od dawna spotkać na polskich drogach.
Ta juz bardzo mało ich jest, i dobrze..
Czy ja wiem, chyba właśnie dość dużo :chytry:
Mało jest H9-20, bardzo mało. Natomiast mnóstwo jest H9-21 a w miastach jest miejski H9-35.
A właśnie czym się różni H9 - 20 od H9 - 21 ❓
Oknami, H9-20 ma duże odsuwane okna (80% wysokości okna jest do przesunięcia).
Czy ja wiem, chyba właśnie dość dużo :chytry:
Tak jak voy napisał, najwiecej jest H9-21, H9-20 jest juz bardzo bardzo mało.....
Oknami, H9-20 ma duże odsuwane okna (80% wysokości okna jest do przesunięcia).
Nie wszystkie.....
Rzeczywiście, przepraszam, mój błąd. Pomyliły mi się modele 😀
Owy model można już od dawna spotkać na polskich drogach. Od paru ładnych lat kursuje pomiędzy miastami, pokonując dziurawe drogi i próbę czasu. Jak widać dobrze mu to wychodzi, ponieważ nadal się trzyma, a w PKS-ie pojazdów tego typu jest naprawdę dużo. Pomimo, że PKS inwestuje w coraz to nowsze modele, te autobusy są wpisane w historię tej firmy i pozostana w niej na długo.
Co Sądzicie o tych pojazdach ❓
No właśnie H9-21 chyba 🙂 To bardzo fajne autobusy ale tylko na trasy podmiejskie PKS'u np. z Sieradza do Łodzi (60km) jeszcze niedawno jeździły (obecnie zastąpiły je H10-xx i A10-xx) i gdy jedzie sie 1,5h tym sprzętem to ma sie dosyć 😐 Ale fajnie w nim śmierdzi i w ogóle autobus jest :mruga: super 😆
Śmierdzi czym? Bo czasem wsią śmierdzi 😉 i nie jest to szczególnie mił zapach.
Ło! Już tak niech sie miastowe nie puszom, bo jok sie wsiondzie do miastowego czyrwonego to dopiro zajzajer czasym... :mruga: Śmierdzi w H9-21 często spalinami, jak sie trafi jakiś stary grat. Ale np. zawieszenie jest ok i komfort jazdy jako taki...
To może ja podam link z ich zdjęciem żeby już wszystko jasne było.To jest H9-20:
http://ams1.lo3.wroc.pl/tomek/old/tournee.php?p=4758
a to H9-21:
http://ams1.lo3.wroc.pl/tomek/old/tournee.php?p=19619
Osobiscie nie przepadam za tego typu autobusami...ale też nic do nich nie mam 😀
To może ja podam link z ich zdjęciem żeby już wszystko jasne było.To jest H9-20:
O a to jest akurat rasowy H9-20.32 z układem drzwi 1-1-0 :).
W sumie pocieszam sie tym, ze za 10 lat tych Autosanów już nie powinno być 😉
No właśnie H9-21 chyba 🙂 To bardzo fajne autobusy ale tylko na trasy podmiejskie PKS'u np. z Sieradza do Łodzi (60km) jeszcze niedawno jeździły (obecnie zastąpiły je H10-xx i A10-xx) i gdy jedzie sie 1,5h tym sprzętem to ma sie dosyć 😐 Ale fajnie w nim śmierdzi i w ogóle autobus jest :mruga: super 😆
Ja je często widuję na trasach PKS-owskich i to nawet tych dalekich. Wydaje się, że to jest wciąż najlepszy autobus na nasze okropne drogi. Zresztą "Autosan" nadal produkuje te pojazdy, tyle, że już w zmodernizowanej wersji...
Natomiast mnie się zdarzyło wielokrotnie nimi przejechać, a raz nawet spory kawałek (z Warszawy przez Kielce, Częstochowę do Opola i z powrotem tyle że z dłuższym postojem w Częstochowie). Było to w czasie kiedy ja byłem żołnierzem Wojska Polskiego i zdarzyło się, że nawet w nim spałem... 😀 Mam fajne wspomnienia z tego okresu... Najfaniejsze było to Webasto mruczące (huczące) w nocy.... 😆
I naprawdę uważam, że H9-21 jest to suuuuper autobus. Nawet jadąc taki szmat drogi nie przypominam sobie, żebym wtedy miał dosyć.... 🙂
Dla mnie jak pks to i ten bus. Bądź co bądź długo się trzyma może nie jest najlepszym autobusem na długie trasy ale takie typowe pksowskie kursy jak najbardziej 🙂
kiedys byla taka linia obslugiwana przez PSK Gorzów: Gorzów Wlkp - Gdańsk. Autobus pospieszny, jadacy okolo 7 godzin. Zawsze pokonywalem ta trase pociagiem, ale raz skusilem sie na ten autobus. Stoje na dworcu, i co widzE? H9-21 podjezdza... no po blisko 8 godzinach w nim spedzonych doszedlem do wniosku ze to byl moj 1 i ostatni raz PKSem taki kawal, i chyba eni tlyko ja, bo za pare miesiecy zlikwidowano ten kurs.
Co do autosanow H9-20, sa takowe na stanie MZK Chojnice o ile sie nie myle 🙂
Ja na Autosanie H9-21 odbywałem kurs na prawko i jednocześnie na tym samym egzemplarzu zdawałem egzamin. Doskonale wspominam czas spędzony z tym modelem. Rzeczywiście doskonałe zawieszenie - to niepowtarzalne skrzypienie resorów.. Do tego to łagodne pomrukiwanie silnika..
Szczerze mówiąc wolę podróżować Autosanami niż kilkunastoletnimi nabytkami z za zachodniej granicy. Jak za dzieciaka jeździłem na kolonie to do pewnego momentu podróżowało się tylko autosanami, a potem zaczęli nas wozić jakimiś rozsypującymi się Setrami, etc. Teraz już kładzie się większy nacisk na stan techniczny więc już tak się nie praktykuje zachodnich rzęchów, które uciekły spod palnika.
Autosany H9 sprawiają bardzo dobre wrażenie po remontach polegających na wymianie przodu i tyłu. Naprawdę patrząc na takiego wyremontowanego Autosana wcale nie widać tego, ile lat ma ta kontrukcja.. 😉
o dokladnie, ostatnio zaczeli to praktykowac w wielu PKSach, poza tylem i przodem wymieniaja tez szyby boczne, ktore maja wieksza czesc otrwierana, a nie tlyko takei lufciki przez ktore ledwo reke sie wlozy 🙂
No i przy okazji autobus jest wydłużany. Za tylnymi drzwiami dodawane jest jeszcze okienko. W zależności od egzemplarza jest ono fikuśnie wyprofilowane lub po prostu prostokątne. Ze względu na zmianę długości nie można wykorzystywać takich autosanów po remoncie do nauki jazdy, gdyż specyfika wykonywania niektórych manewrów na placyku jest całkiem inna. Zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że sposób egzminowania wymaga nauki "na pamięć" i "na centymetry". I tu się rysuje pytanie - jakie autobus zastąpi autosana H9 w misji edukowania nowych kierowców? No te służące obecnie niedługo całkowicie skonsumuje korozja.. A w dzisiejszych czasach bardzo trudno będzie narzucić jednolity standard bo jest zbyt duży wybór pojazdów autobusowych..
Nie on raczej nie jest wydłużany tylko po prostu okienko jest wstawiane tak gdzie jest zazwyczaj blacha.
@Kozik: W Łodzi nie ma autosraczy, na zajezdni stoi ładny niebieski L11 i Ikarus 280, ale czy ten drugi jest niebieski to nie wiem). Swego czasu nauczali na Ikarusie 260, który został (i dobrze 🙂 , niech im sie nie śni go skasować bo jest genialny 😉 ) przekazany na obsługę liniową (1518, jedyny taki 🙂 ) 🙂
Gdzieś uczą na Manie N[cośtam]222
Nie on raczej nie jest wydłużany tylko po prostu okienko jest wstawiane tak gdzie jest zazwyczaj blacha.
O tym przedłużaniu to akurat nie jest moja własna opinia tylko mojego instruktora nauki jazdy więc może jednak coś w tym jest..
W sumie rzeczywiście widzialem w różnych miastach L11, M11 i Ikarusy na nauce jazdy więc chyba to nie musi być ściśle określony model. Mimo wszystko nigdzie chyba jeszcze do cyklu szkolenia i egzaminowania nie są używane współczesne modele..
I tu się rysuje pytanie - jakie autobus zastąpi autosana H9 w misji edukowania nowych kierowców?
Może nowsza wersja - np. "Tramp" 😉
W wracając do tematu długości H9tek po NG to nawet jeśli rzeczywista długość się nie zmienia to zobaczcie jaka jest różnica długości międzu miejscem, gdzie zaczyna się krzywizna tylnej klapy a miejscem najbardziej wysuniętym do tyłu. Po NG tył jest całkowicie płaski więc przybył solidny kawał narożnika 😉
Tak to fakt. H9 po NG zmieniają swój wygląd i pewne parametry. 🙂
A ja zauważyłem, patrząc na różne H9 po NG u różnych przewoźników, że każda firma remontuje te pojazdy "po swojemu". 😉



