Regulamin Forum
Kiedy tramwaj na Psie Pole? Pod uwagę brane są trzy trasy
Urząd miejski zaczyna prace nad budową tramwaju na wrocławskie Psie Pole. Na razie jednak nie wiadomo, kiedy zostaną zorganizowane zapowiadane konsultacje społeczne w tej sprawie.
O potrzebie budowy tramwaju na Psie Pole mówi się od wielu lat, a w 2013?r. „Wyborcza” prowadziła kampanię społeczną w tej sprawie. Był zapisany w licznych miejskich programach, ale do tej pory nie było nawet wiadomo, którędy pobiegnie.
Teraz urzędnicy chcą to zmienić. – W tym roku będziemy przygotowywać się do prac analitycznych nad ustaleniem najkorzystniejszego korytarza trasy tramwajowej na Psie Pole. Na początek planujemy analizę możliwości lokalizacyjnych pętli tramwajowej na Psim Polu. Na podstawie wyników analizy oraz ustaleń studium zagospodarowania będzie możliwe przeprowadzenie dalszych prac, w tym przede wszystkim konsultacje społeczne z mieszkańcami – mówi Małgorzata Szafran z wrocławskiego magistratu.
Szafran: – Nie wiadomo, kiedy takie konsultacje mogłyby być zorganizowane. Przygotowanie się do prac analitycznych będzie polegać właśnie m.in. na opracowaniu propozycji harmonogramu, sposobu podejścia do tematu i wskazaniu, na jakim etapie optymalne będzie prowadzenie konsultacji społecznych.
Możliwe są co najmniej trzy warianty zapisane w uchwalonym w tym roku studium zagospodarowania Wrocławia:
* wzdłuż ul. Brücknera i Krzywoustego do rynku Psiego Pola, obok centrum handlowego Korona,
* z ul. Toruńskiej przez pola na Kowalach do okolic mostu Krzywoustego,
* z mostów Chrobrego przez ul. Mydlaną i Zgorzelisko do ul. Litewskiej.
W każdym przypadku konieczna będzie budowa nowego mostu na Widawie.
Mieszkańcy czekają na rozpoczęcie prac i konsultacje społeczne. – Uważamy, że nowa trasa powinna być poprowadzona zarówno do osiedla przy ul. Litewskiej, jak i w okolice osiedla Sobieskiego. To dwa duże skupiska ludności na Psim Polu – uważa Marcin Gliński, radny osiedla Psie Pole-Zawidawie z organizacji Zmieniaj Zakrzów.Jak przypominają mieszkańcy, dyrektor Marek Żabiński z zielonego departamentu magistratu na spotkaniu z radnymi osiedla zapowiadał, że w styczniu – lutym miały być zorganizowane konsultacje społeczne.
Czekajcie dłużej... 😠
Posty tego autora zawierają wyłącznie jego prywatną opinię i obserwacje.
Tramwaj na Psie Pole: konsultacje bez rozstrzygnięcia, powstaną więc 2 koncepcje przebiegu trasy
Zdecydowana większość uczestników konsultacji - 86 procent - chce tramwaju na Psie Pole. Jednak żaden z dwóch proponowanych wariantów nie zyskał jednoznacznej przewagi - oba zyskały podobną liczbę zwolenników. Miasto zleci więc przygotowane dwóch koncepcji i dopiero na ich podstawie dokona wyboru najbardziej optymalnej trasy.
Tramwaj na Psie Pole - wariant pierwszy
Wariant 1 - liczący około 5,93 km - to trasa prowadząca bliżej Widawy wzdłuż ul. Dywizjonu 303 i dalej w kierunku ul. Litewskiej i cmentarza Kiełczowskiego.
Pętla wstępnie jest zaplanowana przy nieistniejącej jeszcze trasie Olimpijskiej na wysokości ul. Nowogródzkiej. Według analiz pozwoli na dotarcie do centrum w najkrótszym czasie, omija historyczne centrum Psiego Pola, a prognozy wykazały, że tylko w ciągu doby na tym odcinku trasy korzystałoby z niego około 20 tys. pasażerów.
Tramwaj na Psie Pole - wariant drugi
Wariant 2 o długości 5,74 km prowadzący ul. Krzywoustego przez historyczne centrum Psiego Pola i rondo Lotników Polskich, ulicą Kiełczowską do pętli bezpośrednio przy cmentarzu Kiełczowskim. Według analiz przewiezie na dobę najwięcej, bo około 25 tys. pasażerów i ma mniej kolizji z zielenią.
Pozostałe warianty obsługiwałyby mniej pasażerów, czas dojazdu do centrum byłby dłuższy, trasy prowadziłyby przez tereny cenne przyrodniczo, wymagające budowy dodatkowych nowych mostów oraz wiaduktów i byłyby droższe.
Dla mnie, jako mieszkańca osiedla znajdującego się jeszcze dalej niż za Psim Polem, wariant nr 2 jest jedynie słuszny, który powinien zostać zrealizowany.
Posty tego autora zawierają wyłącznie jego prywatną opinię i obserwacje.
Najpierw wszyscy chcą tramwaju, a potem jest płacz, że tramwaj hałasuje. Tak jest w Warszawie, ciekawe co na to mieszkańcy Psiego Pola 😉





