Regulamin Forum
Był już temat o Ikarusach 280E które można było spotkać w Polsce, ale nie było tematu o tych zza granicy.
http://www.freeweb.hu/buszok/ik260t.htm
Ikarus 260T czyli wersja trolejbusowa Ikarusa 260.
http://www.freeweb.hu/buszok/ik280t.htm
http://pl.youtube.com/watch?v=4BuSmkt8JdA&mode=related&search=
Jak wiadomo powstało wiele wersji tego pojazdu, ten na filmiku to wersja budapeszteńska z silnikiem elektrycznym z Ziutka (można poznać po dźwięku).
http://www.freeweb.hu/buszok/ik283t.htm
Na bazie Ikarusa 283.
http://www.freeweb.hu/buszok/ik284t.htm
Prawdziwa perełka wśród Ikarusów na prąd.
http://www.freeweb.hu/buszok/ik411t.htm
Ciekawe typ, w końcu jest więcej 411T od 411 🙂 .
http://www.freeweb.hu/buszok/ik412t.htm
Trochę dłuższy.
http://www.freeweb.hu/buszok/ik415t.htm
Średniopodłogowy.
http://www.freeweb.hu/buszok/ik417t.htm
Niskopodłogowy przegubowy.
http://www.freeweb.hu/buszok/ik435t.htm
Średniopodłogowy przegubowy.
http://www.freeweb.hu/buszok/ik435duo.htm
Wersja DUO.
Piękne trajtosze. W zyciu trajtkiem nie jechałem, a w Gdyni byłem ... albo i więcej razy. Zawsze zwycięzała miłość do 'Dziadków' i Ikrusowego ustrojstwa. 😀
W przypadku Węgier ElektroIkarus to nie dziwota 😉 W końcu w Polsce (z małymi wyjątkami) tez produkowano i produkuje się szelkowozy w oparciu o rodzime konstrukcje. Jednakże Ikarus był dość popularnym w Demoludach dawcą nadwozi również w innych krajach.
Bardzo podobają mi się te "trolibusze" 🙂
Szkoda, że w pobliżu Krakowa nie ma żadnych trajków 🙁
W końcu w Polsce (z małymi wyjątkami) tez produkowano i produkuje się szelkowozy w oparciu o rodzime konstrukcje. Jednakże Ikarus był dość popularnym w Demoludach dawcą nadwozi również w innych krajach.
Swoją drogą ciekawa tendencja. Jednak PRL w niektórych gałęziach okazywała się prawie samowystarczalna i trochę bardziej niezależna od Czechosłowacji niż inne kraje RWPG. Dotyczy to zarówno trolejbusów jak i tramwajów, których import z CSSR zakończył się na dwóch sztukach T1 w 1955r. Trolejbusy importowano wprawdzie dużo dłużej z Czechosłowacji (9tr) oraz Związku Radzieckiego jednak nie zdecydowano się na zakup stosunkowo nowoczesnej jak na owe czasy14tr. Wiele krajów RWPG pomimo własnej produkcji tramwajów jednak importowało także pojazdy z Czechosłowacji, w PRL udało się tego uniknąć. Być może było błędem (na przykład nie zdecydowano się na zakupy dużo solidniejszych i znacznie nowocześniejszych Tatr T6).
Jeśli chodzi o naszych bratanków to także - pomimo zaawansowanej energoelektroniki Ganza i dużej produkcji Ikarusów - trafiły jakieś niewielkie ilości Skód i Ziutków. Takie moje spostrzeżenie.
Jezus nadchodzi! Udawaj, że jesteś zajęty.



