Regulamin Forum
Czy ktoś z was jechał starą Karosą od sąsiadów z południa? Jak wrażenia z jazdy?
Ja w swoim mieście mam kilka Karos u prywaciarza, nigdy żadną nie jechałem, nie przyszło mi to jakoś do głowy, choć pewnie 5 lat minęło, od kiedy pojawiła się jakaś Karosa w PKS Straszydle. Przejadę się tym wkrótce, ale najpierw chciałbym usłyszeć opinie, porównanie tych wynalazków do Jelczy PR110M, Ikarusów 2xx.
Jesli poruszony jest tu temat Karos to od dzisiaj powinna byc testowana w Suchym Lesie Karosa B951E. Niestety z powodów wiadomych nie przybyła....
Mogłem od razu założyć temat miejskie Karosy B9xx... co niniejszym uczynię 😉
OK , Karosy B7xx tu , B9xx w tym temacie co Voy założył :smile2:
Nie miałem okazji przejechać się żadną Karosą B7xx. Z wyglądu nie wyglądają najlepiej ale są to już wysłużone wozy , na pewno mają swój klimat 🙂 W Nowym Sączu , żaden z przewozników nie posiada Karos typu B7xx . Dopiero na drodze z NS do Krk , można kilka sztuk zobaczyć pod doemem jednego przewoznika... :mruga:
Pozdrawiam
Muszę wobec tego zajrzeć do autobusów "Arki", to jest prywatny przewoźnik, firma obsługuje Karosami linie "otwocką". Oni jako jedyni posiadają dużą ilość miejskich Karos, tylko solówek. 😉
No, wreszcie podjąłem działania i poszedłem przejechać się Karosą 😉
Schody są dość wysokie, ale jakoś nietrudno wejść/zejść po nich. Rozmieszczenie siedzeń we wnętrzu trochę odmienne, z przodu nie ma "rzeźni", lecz rząd pojedynczych foteli. "Rzeźnia" jest natomiast z tyłu pojazdu. Fotele jakieś takie dziwne... zrobione ze skóry, podwójne siedzenie jest połączone siedziskiem. Dziwnie się na nich siedzi. Autobus we wnętrzu sprawia wrażenie staroświeckiego. W czasie jazdy skrzypienie raczej nie występuje. Drzwi wykładane głośno się otwierają. Odnośnie silnika trudno coś skomentować, podczas jazdy nawet nie głośny, na przystanku były wibracje; gdy się jechało to ten silnik jakoś tak specyficznie pracował, jakby nie był najważniejszy, tylko sobie "w tle" pracował, trudno to określić... Zawieszenie w porządku. Moc autobusu dobra, poradził sobie z górą bezproblemowo, szybko poruszał się po rondzie.
A tymczasem ja przypomniałem sobie moje zeszłoroczne wakacje w Varnie. Tam są dwie stare Karosy miejskie - są jeszcze wersje C734. Obie pochodzą z Czech.
Jechałem jedną z nich - była strasznie zniszczona i wytłuczona. Strasznie skrzypiał, ale trudno się dziwić, tamtejsze drogi są okropne, gorsze niż u nas... 😉
A tak wygląda autobus, którym jechałem. Trochę szkoda, że czeski producent, nie poprawił pewnych elementów - np. głośno otwierających się drzwi... 🙁
To na pewno jest seria C skoro autobus ma troje drzwi ?
O ile dobrze pamiętam to tak - tak przynajmniej podają katalogi. Ale jeszcze się upewnię, tylko, że to troche potrwa, nim do nich dotrę... 🙂
[ Dodano: 2005-04-12, 16:29 ]
To na pewno jest seria C skoro autobus ma troje drzwi ?
No i jednak Miałeś rację - seria C to autobusy międzymiastowe - dwudrzwiowe.... 😉 A seria B, to autobusy miejskie....
A tymczasem ja przypomniałem sobie moje zeszłoroczne wakacje w Varnie. Tam są dwie stare Karosy miejskie - są jeszcze wersje C734. Obie pochodzą z Czech.
Jechałem jedną z nich - była strasznie zniszczona i wytłuczona. Strasznie skrzypiał, ale trudno się dziwić, tamtejsze drogi są okropne, gorsze niż u nas...
Też mam miłe wspomnienia z tym autobusem z wakacji z przed jakichś 7 lat.
Jechałem taką przez 12godzin na mazury i bardzo miło wspominam te podruż mimo tego że wszystko skrzypiało i dach przeciekał co przez pół nocy uniemożliwiało sen.Ale ogólnie było świetnie.



