Regulamin Forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jelcz 120MTE

Strona 1 / 2

chciałby mporuszyc temat Jelczy ponieważ są one we wszystkich miastach Polski, które posiadaja komunikacje trolejbusową 🙂 Prosiłbym owasze opinie, może macie jakies spostrzeżenia, a może cos was w nich bardzo denerwuje 😛 Może ktos z was jechał autobusem Jelcz 120M i miał tez możliwość przejażdżki 120MTE, co według was jest lepsze: autobus czy trolejbus ❓


Cytat
Rozpoczynający temat Opublikowano : 18.03.2005 15:22

Trolejbus to zwykły 120M, tylko że ma inne dźwięki - trolejbusowe. Jest głośny, trochę głośniejszy od Solarisa T12T. Nic szczególnego.


OdpowiedzCytat
Rozpoczynający temat Opublikowano : 18.03.2005 15:37
J-31
 J-31
Administrator

Niestety nie jechałem trolejbusem 120 MTE, co najwyżej jechałem wieloktrotnie - o ile dobrze pamiętam PR110E 🙂


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 18.03.2005 15:39

120MTE to calkiem fajny woz,silnik jest dosc cichy a wnetrze przyjemne 🙂 W Gdyni mamy chyba okolo 55 120MTE...tak sadze 🙂


OdpowiedzCytat
Rozpoczynający temat Opublikowano : 18.03.2005 20:39
Isuzu Citiport

W Gdyni na 3366 przecierz jeździ "góral". A tak na temat to całkiem fajne wozy. Niektóre mają fajne plastikowe siedzenia.

[ Dodano: 2005-03-18, 19:46 ]
No w sumi znaczna częśc ich. Bo skórzane- "gąbiaki" (tak na niemówie) to się żadko zdarzają.


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 18.03.2005 20:45
u2w
 u2w
Mercedes eCitaro

120MTE to calkiem fajny woz,silnik jest dosc cichy a wnetrze przyjemne

I tak przyjemnie szarpie... 😀

...skórzane- "gąbiaki" (tak na niemówie) to się żadko zdarzają

Trochę z tą skórą to żeś przesadził - takich luksusów jeszcze nie mamy, chyba, że masz na myśli tzw. "skórę ekologiczną" - czyli skay 😉


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 18.03.2005 23:01

Po przykładzie lubelskich 120MT te trolejbusy są ciche, tylko w Gdyni trafił się głośny.


OdpowiedzCytat
Rozpoczynający temat Opublikowano : 16.04.2005 22:31
J-31
 J-31
Administrator

Voy, Przejechałeś się lubelskimi 120 MT, jakie są Twoje - szersze - wrażenia. Wiem, że są ciche. Jakbyś mógł napisać coś więcej o swoich wrażenia z przejazdu trajtkami w Lublinie, to byłbym Ci wdzięczny .... 😉


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 19.04.2005 12:40

Jazda 120MT to po prostu jazda Jelczem 120M, tylko dużo cichsza za sprawą odpowiedniej elektryki. Był to najcichszy trolejbus jakim kiedykolwiek w życiu jechałem, Solaris T12T był nawet głośniejszy. Odnośnie jazdy resztą trolejbusów to napisałem swoje wrażenia w temacie Jelcz PR110E/T - gdzie dyskutuje się o Jelczach PR110E i PR110T.


OdpowiedzCytat
Rozpoczynający temat Opublikowano : 19.04.2005 16:05

Jazda 120MT to po prostu jazda Jelczem 120M, tylko dużo cichsza za sprawą odpowiedniej elektryki. Był to najcichszy trolejbus jakim kiedykolwiek w życiu jechałem, Solaris T12T był nawet głośniejszy.

Ja bym się kłócił co do faktu, iż T12T jest głośniejszy od 120MT 😛 Według mnie solarka jest cichsza, a w szczególności jak siedzi sięna przedzie pojazdu ❗ Jak w Solarisie kierowca puszcza muzyczke przez głośniki, to da się ją usłyszeć, natomiast w 120MT nie ma szans 😉 Zobaczymy jakie będą 3 nadwozia, które powoli szykują się do NG 😉

Poprawił - Admin. J-31 :mruga:


OdpowiedzCytat
Rozpoczynający temat Opublikowano : 19.04.2005 18:32
u2w
 u2w
Mercedes eCitaro

Panowie, a czy czasem nie kłócicie się o dwa różne pojazdy, hę ❓
Z tego, co się orientuję to lubelskie 120MT nie są odpowiednikami gdyńskich i to z prostego powodu. Mają napęd tyrystorowy. Gdyńskie oznaczenia odnoszące się do 120-tek czyli MT i MTE oznaczają wyłącznie trolejbusy oporowe (PKT nie ma już na stanie trajtków tyrystorowych).


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 19.04.2005 18:55

¯eby uściślić to mówiłem o tyrystorze w Lublinie, który był najcichszy ze wszystkich trolejbusów. Moim zdaniem powinni ujednolicić oznaczenia trolejbusów - E jako oporowy, T jako tyrystorowy, AC jako asynchroniczny, bo aktualnie jest trochę bałagan...


OdpowiedzCytat
Rozpoczynający temat Opublikowano : 19.04.2005 20:37
u2w
 u2w
Mercedes eCitaro

BTW kiedyś już odbyłem dyskusję na temat oznaczeń.
Ale tak jest w życiu, że producent decyduje o oznaczeniu...


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 19.04.2005 21:11

Trolejbus-ekologiczny-nawet taki Jelcz,szybki(przyszpiesznie) 🙂
Autobus-spaliny,przyspieszenie :(i nieustajacy warkot
Nie wiem jak wy ale wole Trolejbusy 😉


OdpowiedzCytat
Rozpoczynający temat Opublikowano : 19.04.2005 22:23

Ja nie rozstrzygam, czy wolę trolejbus czy autobus. Trolejbus jest ciekawy, sam w sobie ekologiczny (choć i tak elektrownia musi spalić węgiel, żeby zasilić trakcję) ale jeśli chodzi o głośność to wcale trolejbusy nie są ciche.


OdpowiedzCytat
Rozpoczynający temat Opublikowano : 19.04.2005 23:00

Jeżeli chodzi o oznaczenie to nie tylko jest burdel w Jelczach, ale i w Mercedesach. Np. gdyńskie mercedesy (trolejbusy) mają zwykłe oznaczenie O405N2, a według znawców powinny mieć oznaczenie O405NE. I tak jest z wszystkim, chyba nigdy nie będzie z tym pożądku 🙁


OdpowiedzCytat
Rozpoczynający temat Opublikowano : 19.04.2005 23:31
J-31
 J-31
Administrator

Nawet największy bałagan, to w sumie jest jakiś porządek :mruga: .... ale inaczej... 😉


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 20.04.2005 13:12
u2w
 u2w
Mercedes eCitaro

...według znawców powinny mieć oznaczenie O405NE

A kto powiedział, że powinny ❓ - jest to sprawa czysto umowna (nie zaprzeczam, że by się przydała) Litera E oznacza w Polsce (tylko), że jest to pojazd elektryczny (nie oporowy, jak sądzą niektórzy) wynika to z tego iż trolejbusy produkowano z wykorzystaniem nadwozi autobusowych i dla odróżnienia dodano im literkę. Pierwsze konstrukcje z lat 70-tych z wykorzystaniem rozruchu impulsowego również były wyposażone w w/w literkę (E). Dopiero uruchomienie produkcji seryjnej trolejbusów w słupskiej Kapenie spowodowało - ze względu na stosowanie dwóch rodzajów napędu wprowadzenie litery T. Co ciekawe nikt chyba nie zwraca uwagi na to że ta sama litera oznacza często zarówno rozruch tyrystorowy jak i tranzystorowy. Nawet Solaris z silnikiem prądu stałego w Polsce nosi nazwę Trollino 12T natomiast w Czechach (DP Opava) prototyp nazwano Trollino 12DC.


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 20.04.2005 18:17

Sprawa z lubelskimi 120MT jest ciut skomplikowana. Są 3 wersje:

120MT - 803, 804 i 805, pojazdy z elektryką tyrystorową zaadaptowana ze skasowanych ikarusów 280T
120MTE - 808 i 816 - trolejbusy tranzystorowe, 816 jechał voy stąd jego przekonanie o tym że wszystkie 120MT są ciche
120MTE - 817 - 120stka z elektryką stycznikową zupełnie jak w peerkach.

Gwoli ścisłości - takie jak 817 są wszystkie gdyńskie 120stki (w sensie napędu). Różne nazwy serii wg relacji twórcy KKT wynikają z niedbałości Jelcza o ten szczegół w trakcie dostarczania nadwozi.


OdpowiedzCytat
Rozpoczynający temat Opublikowano : 21.04.2005 20:35
u2w
 u2w
Mercedes eCitaro

Ostatnio chodzą słuchy o modernizacji taboru w Lublinie. Dostarczono ponoć 3 nadwozia 120-ek. Ma to sie odbywać na zasadzie: nowa buda, stara elektryka.
:strzałka: Link


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 4.07.2005 00:53
J-31
 J-31
Administrator

To już znamy, coś podobnego już jeździ po Lublinie... 😉


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 4.07.2005 10:15
u2w
 u2w
Mercedes eCitaro

Mnie ciekawi koncepcja modernizacji. Z tego co wiem to do Lublina dostarczone zostały same pudła czyli kratownica + góra bez podłóg, szyb itp.


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 4.07.2005 11:07

Mnie ciekawi koncepcja modernizacji. Z tego co wiem to do Lublina dostarczone zostały same pudła czyli kratownica + góra bez podłóg, szyb itp.

To nie modernizacja, tylko odbudowa. 3 nadwozia zakupiono zamiast remontować ostatnie 5 starych ex warszawskich PR110E. Wszystkie elementy wyposażenia będą montowane na miejscu, by obniżyć koszty (jest potencjał ludzki do wykorzystania). Napęd będzie opierał się po części na elementach z ex warszawiaków. Według moich osobistych przypuszczeń w przyszłym roku MPK wzbogaci się o trolejbusy niskopodłogowe.


OdpowiedzCytat
Rozpoczynający temat Opublikowano : 4.07.2005 22:16
u2w
 u2w
Mercedes eCitaro

To nie modernizacja, tylko odbudowa

W nomenklaturze (wewnętrznej) gdyńskiej każda większa naprawa (w tym m.in. NG) wykonywana w warsztatach przewoźnika jest nazywana modernizacją, stąd taki termin w moim poście 😉


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 4.07.2005 22:32

To nie modernizacja, tylko odbudowa

W nomenklaturze (wewnętrznej) gdyńskiej każda większa naprawa (w tym m.in. NG) wykonywana w warsztatach przewoźnika jest nazywana modernizacją, stąd taki termin w moim poście 😉

Modernizacja to zastosowanie nowych rozwiązań, a odbudowa to odbudowa.


OdpowiedzCytat
Rozpoczynający temat Opublikowano : 4.07.2005 23:38
Strona 1 / 2
Udostępnij:

 Archiwalne ForumTransportnews

Witaj!
Losowe zdjęcia
Postaw mi kawę na buycoffee.to

twitter Bluesky Mastodon