Regulamin Forum
Jak wam ta Kapena sie podoba?
Prosze o opinie 🙂
Mógłbys bardziej przyblizyć nam ten pojazd,napisać coś o nim,dać jego zdjecie czy choćby link?
A prosze bardzo :diabeł:
Śmiesznie wygląda , nadaje się do małych miast , gdzie komunikacja miejska nie odgrywa poważnej roli. To jest 7 ,5 metrowa Kapena City 🙂
Zapraszam do dyskusji 🙂
Kapena City 7,5
Mógłbys bardziej przyblizyć nam ten pojazd,napisać coś o nim,dać jego zdjecie czy choćby link?
Z tego co wyszperałem w necie (głównie na stronie infobusa), to produkcję rozpoczęto w roku 1997, na podwoziu Iveco Turbo Daily A59.12. Silnik spełnia normę Euro2.
Podczas II Wystawy Komunikacji Miejskiej w Łodzi otrzymał nagrodę "Złote Koła 1997".
W roku 1998 wprowadzono wersję międzymiastową - Intercity 7,5, a także zaprezentowano wersję będącą autobusem szkolnym 🙂
Co do samych wrażeń z jazdy to niewiele mogę powiedzieć, bo jeszcze nie miałem okazji tym jechać, chociaz w Lublinie można je spotkać 😉
Ok.Dzięki. 🙂 Ja osobiscie nie przepadam za takimi małymi busikami,być może dla tego że nie mam z nimi do czynienia na codzień.Jest to autobus o bardzo małej pojemności,więc jaśli o mnie chodzi to co najmniej bym wolał widzieć zamiast niej autobusy 10-metrowe.We Wrocławiu podobne autobusy,z tym że Autosany ma przedsiebiorstwo DLA.Obsługują one kursy do podliskich wsi i wiosek z obrzeży Wrocławia.
A idź... Kapeny podobno są fatalne, nie wiem jak te ale na Thesi City są narzekania duże.
Coś mi się to nie bardzo podoba... lecz na liniach o małych potokach pasażerskich mogłyby się sprawdzić 😉
W tym autobusie najśmieszniejsze jest to, że z przodu jest wysokapodłoga(stopień), a z tyłu niska. W sieci ZKMu jest zaliczany do niskopodłogowych. Troche dziwne.
Thesi City są o tyle głupie że mają z tyłu 2 fotele w części niskopodłogowej i nie sposób wjechać wózkiem, a przednie drzwi są za ciasne. Natomiast ten problem nie dotyczy 7.5.
Thesi City są o tyle głupie że mają z tyłu 2 fotele w części niskopodłogowej i nie sposób wjechać wózkiem, a przednie drzwi są za ciasne. Natomiast ten problem nie dotyczy 7.5.
Tak się zastanawiam,jak autobus może być głupi...A propo mają trochę dziwny układ,z tą podłogą.Ale że je zaliczyli do niskopodłogowych,a nie do niskowejściowych to już mnie całkiem dziwi...
Thesi City są o tyle głupie że mają z tyłu 2 fotele w części niskopodłogowej i nie sposób wjechać wózkiem, a przednie drzwi są za ciasne. Natomiast ten problem nie dotyczy 7.5.
Wjechać sposób. Ale wtedy nie da się tyłem wysiąść 😎
Za ciasne przednie drzwi to tylko jeden z wielu mankamentów.
Drzwi ogólnie za wolno się otwierają, a skrzypią przy tym niemiłosiernie. Zresztą wszystko skrzypi..
Co do wózków.. Tuż za kabiną kierowcy jest.. rzeźnia :o: Przynajmniej w niektórych lubelskich.. Mała ona jest, więc żaden wózek tam nie wejdzie, zreszta nie ma którędy się tam dostać.. Także nie wiem, czemu ona służy, może zwiekszeiu pojemności? :mruga:
No i w zasadzie nie ma połączenia tylnej części niskopodłogowej z wysokopodłogową - tzn jest to jeden wielki schodek.
Ale ogólnie, z zewnątrz Thesi City mi sie podoba :shocked: 😀
[ Dodano: 2005-01-16, 14:14 ]
A prosze bardzo :diabeł:
[ciach]
Kapena City 7,5
No nie wiem, ja bym tego linka umieścił w postaci takiej, w końcu jego autor nie jest anonimem 😉
Ale że je zaliczyli do niskopodłogowych,a nie do niskowejściowych to już mnie całkiem dziwi...
Oni to wszystko liczą jako niskopodłogowy, u nich jest taki podział: wysokopodłogowy, średniopodłogowy, niskopodłogowy.
Oni to wszystko liczą jako niskopodłogowy, u nich jest taki podział: wysokopodłogowy, średniopodłogowy, niskopodłogowy.
No to kapenę powinni zaliczyć do średniopodłogowych 😉
Chyba, że u nich ta kategoria jest martwa 😉
Gorszych wozów nież Kapena na Świecie nie ma...........
Oj,są są.Te nasze wrocławskieAutosany A6 nie są wcale lepsze...Na szczęście MPK Wrocław ich nie ma,tylko DLA...
Oj,są są.Te nasze wrocławskieAutosany A6 nie są wcale lepsze...Na szczęście MPK Wrocław ich nie ma,tylko DLA...
że takie coś jeszcze jeździ;-)
W Sieradzu mamy Kapeny i są nie dość że w fatalnym stanie to jeszcze mają coś z zawieszeniem bo na każdej dziurze autobus wyrzuca kilka metrów nad ziemie 😛 😀
Po prostu tym autobusom mówimy NIE :mruga:
Mimo wszystko wciąż są przewoźnicy, którzy chętnie eksploatują Kapeny zarówno 7,5 jak również te najnowsze...
Czyli nie są takie najgorsze autobusiki...:)
Są 😛
Tylko droga przetargu jest taka, że nie wyklucza Kapen. Czy ktoś może podać liczbę tych małych Kapen które jeszcze nie były w Słupsku po naprawę? 😈
Hmmm.... Trudne pytania zadajesz 🙂
Voy.
To ja mam dla Ciebie małą propozycję :mruga:
1) Napisz ile tych autobusików sprzedano polskim przewoźnikom
2) Teraz Napisz ile z nich trafiło do naprawy, do serwisu
3) Potem odejmij tą ostatnią ilość od ilości sprzedanych autobusików
4) Przyrównaj do skali ogólnokrajowej
5) Zrób z tego średnią - lub średnio-ważoną, Możesz użyć całki
I jak już przez to Przejdziesz i jeszcze Będziesz żył, to Napisz Proszę jaki jest wynik 😆 Będę wdzięczny 😀
Fajna jest tylko, że ma tablice tylko z przodu.
Tak to jest jego wada... 🙂
No mało wiem które Kapeny były ale podobno wszystkie wyprodukowane 😛 JP z Lublina chyba mi wspominał że wszystkie lubelskie zaliczyły serwis w Słupsku
Jeżeli ktos lubi jeśli go telepie, zarzuca na boki na zakrętach, szarpie i podskakuje na jezdni to zapraszamy do kapeny urbanino ;). Jak wiadomo - mały bus więc rzuca, ale cos jest też z przyspieszaniem - bardzo szarpią (może z powodu braku automatycznej skrzyni biegów), zawieszenie w niektórych z lubelskich Kapen jest na samych resorach z tyłu - nieźle rzuca, a na zakrętach gdzieś ginie stabilność, i jeżeli czegoś się nie złapało to można już poczuć podłogę. Jakość montażu wnętrze momentami aż przeraża. Do tego skrzypiące, powolne drzwi - jak to mozliwe ze drzwi mogą się otwierać 10 sekund? Nie mogę juz doczekać tego momentu, kiedy wstawią do którejś kapen mechanizm otwierania drzwi z ikarusa ;). Do tego dochodzi jeszcze łamanie się kratownicy i szeroko pojęta wysoka awaryjność - jakby się dobrze trzymały to nikt by nie widział tych kilku egzemplarzy wyjeżdżających do Słupska :P. A tak poza tym to są dosyć ciekawe - w jeździe dostarczają wielu niepowtarzalnych wrażeń ;).
Wielkie dzięki. To rzeczywiście bardzo ciekawa opinia. 🙂
Ja mam możliwość sporadycznego przejazdu tuż obok serwisu Iveco pod Nadarzynem (20 km od Warszawy). I rzeczywiście często pojawiają się te pojazdy w naprawie. 😉
Jacku ale z tym rzucaniem - czy to nie jest też kwestia złej nawierzchni dróg ? Czy to jest niezależne od jakości jezdni ?



