Regulamin Forum
Czy w Warszawie jest planowana kolejna linia metra ? ( II )
Słychać coś na ten temat ?
Jak uważacie czy warto było by budować tą 2 linie ? , czy też wydać te pięniądze choćby na inną inwestycje np : drogi , linie tramwajową;)
Zaprszam do dyskusji 🙂
Planuje się ją już od dawna, ma przebiegać z Chrzanowa, na Bródno, z odgałęzieniem w postaci 3 linii na Gocław.Z I linią ma się przeciąć na stacji Świętokrzyska. Jednak wszystko rozbija się jak zwykle o brak pieniędzy, i determinacji kaczanki do jej zbudowania.
Pytanie czy metro czy drogi jest nie na miejscu. Nowoczesna metropolia XXI wieku nie może się obejść zarówno bez rozbudowanej sieci metra i kolei miejskiej, jak i porządnej sieci ulic zbiegających się w Centrum i obwodnic.
Rzeczywiście, zgodnie z tym co napisał kol. Peibe, to wszystko jest prawda.
Dodam może tylko moje pewne spostrzeżenia z tym związane.
Otóż co do budowy II linii metra, obawiam się, że jest to tylko "kiełbasa przedwyborcza". Ponieważ temat jej budowy pojawia się ostatnio tylko z okazji ... wyborów samorządowych. Poprzednia ekipa prezydencka (Prez. Kozak), nawet podała już pełny charmonogram prac budowlanych... 😆
Wg. lokalnych gazet, obecna ekipa też już "prowadzi wszelkie czynności prawne i organizacyjne zmierzające do planowanego rozpoczęcia budowy II linii metra". 😉
I co z tego wyniknie ? :retard:
Niedawno BPRW przedstawiło 12 wariantów przebiegu II linii opowiadając się za przebiegiem przez Karową, który to przebieg foroswany był przez Borowskiego. Borowski (Naczelny Architekt Miasta) rzecz jasna również zaakceptował ten przebieg. Wydanie opinii przez Metro, ZDM i ZTM będzie służyło już chyba tylko pro forma przy tak silnej pozycji Borowskiego w Urzędzie Miasta. Zaopiniowany przebieg to: od skrzyż. Lazurowej z Górczewską pod Górczewską, następnie w rejon PDT-u, potem stacja Rondo Daszyńskiego i pod Prostą/Świętokrzyską do skryż. z Marszałkowską potem ostry skręt i stacja na Krakowskim Przedmieściu przy zakonie Wizytek, następnie stacja przy Karowej, po drugiej stronie stacja przy Okrzei i Dw. Wileńskim. Zdaje się, że dalszy przebieg metra do Rembielińskiej pozostaje wg starych planów. Zmiana przebiegu II linii pod znakiem zapytania stawia możliwość szybkiego rozpoczęcia budowy i skorzystania z funduszy unijnych, gdyż rok to mało czasu na przygotowanie wniosku na dofinansowanie.
Toż to zupełny absurd - o ile II linia w starej formie miała jakikolwiek sens, o tyle forsowana zmiana przez kaczych tępych urzędników zasługuje na miano bzdury roku. Stacja przy Okrzei róg Wybrzeża Szczecińskiego to zupełny absurd - tam jest całkowite odludzie. Podobnie przebieg w Centrum - stacja na skrzyżowaniu Nowy Świat/Świętokrzyska była optymalnym rozwiązaniem. Oby wybory samorządowe odbyły się jak najszybciej i chore pomysły PiS odeszły wraz z nimi...
Niestety nawet przy optymistycznych wariantach terminu możliwych wyborów i tak zdążą zmienić przebieg.
Wątpię, by zdołali pozyskać dotację unijną na tak poronioną inwestycję, a sami tego nie zdołają sfinansować. A jeśli jakimś cudem im się uda - Warszawa będzie mieć na wiek wieków amen nauczkę za to, że wybrała sobie takie władze.
Jak widać nauczka z Warszawy nie była na tyle silna, żeby społeczeństwo nie głosowało na PiS. Ale tak naprawdę, gdy Kaczyński był wybierany, to wówczas PiS był posztrzegany jako szansa po latach - jak się teraz okazało - i tak o wiele lepszych rządów ekipy Piskorskiego.
Przede wszystkim opracowanie BPRW zawiera kardynalne błędy, jest to poroniona wizja pana architekta Borowskiego, którego nikt nie wybierał 🙂 nie mniej jednak rok to mało czasu na przygotowanie wniosku unijnego.
Zwłaszcza biorąc pod uwagę tempo działania warszawskich urzędników z PiS...
TO właściwie nie będzie juz problem PiS-u, opcja wcześniejszych wyborów w Warszawie jest realna. Natomiast wątpię, żeby nowe władze w dostępnym czasie zdążyły z wnioskiem.
MW,w bajki Waść wierzysz?! Metro pod Wileniakiem??? Chyba za 50 lat.ROTFL!
A co mają bajki do tego? Przecież nie podałem żadnej daty. Mówię, jakie są aktualne plany miasta i jeżeli nie masz nic mądrego do dodania, to nie musisz się wypowiadać. Przy starym przebiegu była szansa na szybką realizację.
"Szybka" to jest realizacja I linii - ile już minęło od rozpoczęcia budowy? Chyba ze 20 lat...
"Szybka" to jest realizacja I linii - ile już minęło od rozpoczęcia budowy? Chyba ze 20 lat...
Kwestia I linii to oddzielna sprawa, zresztą jak na warunki ekonomiczne to budowa i tak idzie szybko 🙂
Natomiast II linia może być budowana szybciej - jest to zależne od ciągłości finansowania.
Jeśli II linię będą budować tą postradziecką tarczą, drążącą metr tunelu na dobę...
Chyba nie tą postradziecką tarczą, drążącą metr tunelu na dobę? 😆
Oczywiście nie - nikt przecież nie będzie kupował nowej tarczy przy takiej niepewności ciągłości finansowania oraz konieczności walki corocznej o fundusze z zewnątrz. A zakup "nowoczesnej" tarczy pozwoliłby na obniżenie kosztów (sumarycznie) i przyspieszenie budowy.
Z jednej strony wstyd, że stolica 40 mln. narodu ma raptem nie całą jedną linię metra. Najlepszym przykładem jest Praga miast porównywalne z Warszawą jeżeli nie mniejsze, a metro funkcjonuje tam świetnie. Ale z drugiej strony jeżeli ma być budowane to metro na zasadzie jak po drugiej wojnie światowej, że połowa kraju została zniszczona po to aby odbudować stolicę to ja się na to nie godzę. Raz wystarczy. A poza tym chyba czas poszukać pieniążków we własnej kieszeni. Przecież dobrze znamy przykład jak projekt kilku km. Warszawskiego metra miał pochłąnąc olbrzymią część pieniędzy z Unii Europejskiej dla całego kraju.
Skoro już podałeś przykład Pragi, to warto też zwrócić uwagę na to, jak tam jest rozbudowana sieć tramwajowa, tramwaj na każdym prawie moście (a jest ich nie mało).
To zupełnie inny świat, mimo, że przez 50 lat też była tam komuna.
Pragę można nazwać komunacyjną potęgą dawnego bloku wschodniego,ponoć jest tam bardzo dobra organizacja transportu.
Wracając do tematu, problem budowy i projekty II linii metra, czyli to o czym tak świetnie napisał kol. MW, pojawia się nie po raz pierwszy. I zapewne nie po raz ostatni. Mam wręcz dziwne wrażenie, że jest on zwyczajną kiełbasą wyborczą.
Politycy widząc sukces prezydenta Kaczyńskiego - urząd prezydenta miasta jako trampolina by wrócić do wielkiej polityki - już zaczynają się bić o fotel prezydenta Warszawy. Toteż II linia jest na topie, a i sami dziennikarze "rozdmuchują" temat II linii. :mruga:
Jednak wszystko wskazuje na to, a co jeszcze powyżej potwierdza kol. MW, że nie prędko pojedziemy pociągiem II linii metra. A po za tym sama inwestycja (jeśli już do nie dojdzie) jest długookresowa 😉
Czy ktoś zauważył że tytuł tematu brzmi "II lina" zamiast "II linia" ?;)
Bo z tą linią jest zabawa z przeciąganiem liny 😉 12 wariantów przebiegu i spory, który lepszy 😀
Już poprawiłem. I mam wrażenie, że Mac wcale się nie pomylił. Zgodnie z tym co napisał powyżej Thomas78 to faktycznie jest przeciąganie liny i to nie tylko na poziomie 12 projektów, ale również na poziomie lokalnych polityków. Każdy chce to zbudować, ale przed wyborami :mruga:
Czy plany zakładają iż 2 linia będzie miała wspólną stację z 1 linią?
Tak. Świętokrzyska.



