Regulamin Forum
E-1 sa super, bardzo mnie sie podobaja. Nie dosyc ze sa stasunkowo nowe (jak na uzywance z zachodu) to byly modernizowane w latach 90'tych. Mnie bardzo podoba sie przod, jest taki jak w GT-6 w Lodzi i Poznaniu (i szczecinie), natomiast Krakowskie GT-6 wygladaja troszke topornie.
W srodku po montarzu nowych siedzen wygladaja naprawde super, czego ja bym nie dal aby takie wagoniki kursowaly w Lodzi na 46 i 43(Bis), niestety musze sie nacieszyc dwoma GT-6. (Zreszta w Lodzi przydalyby sie jeszcze na '7' i '1' oczywiscie bez doczepek c3)
Pozdrawiam,
Aleksej
Nie jechałem nigdy wiedeńczykiem, ale bardzo chętnie przejechałbym się. Niewykluczone, że przyjadę nawet na więcej niż jeden dzień do Krakowa to będę miał okazję. Kiedy te pojazdy znalazły się w MPK Kraków? Ile kosztował jeden taki tramwaj? Ile obecnie jeździ E1 po Krakowie i na jakich liniach można spotkać je najczęściej?
E1 kosztowal 8 tys euro + transport + jakis remoncik i dostosowanie do polskich warunkow (czyli razem na pewno nie wiecej niz 70 tys zl) c3 nie wiem, ale pewnie ze 3 tys euro.
Kiedy dokladnie sie pojawily to nie wiem, ale jak bylem w serpniu ub. roku w Krakowie to byl jeden wiedenczyk solo (101 w barwach wiedenskich) oraz dwa skladziki.
Obecnie jest ich chyba 11 (badz 12) z czego 9 (10) z doczepkami c3. A na jakich liniach jezdza tego nie wiem, pamietam ze byly na 22 i na 7, ale na to odpowie ktos z Krakowa.
Pozdrawiam,
Aleksej
Mi sie nie podoba ich przednia szyba - jak deska klozetowa - design lat 60tych...
Szyba jest typowa Duewag'owska tak samo drzwi i inne komponenty a reszta jak mi wiadomo to produkcji Austriackiej. Doczepy to dobra rzecz tylko przy napedzie na 2 wózki to o wiele ciezej podjechac pod wzniesienia przy duzej ilosci pasazerów w wagonach.
Jeśli E1 jest tak samo cichy i przyjemny jak np. poznańskie GT6, to i mnie się podoba. A detale, typu szyba, no cóż. To zostawiam kwestii gustów....
Ogólnie bardzo ładny tramwaj.... 🙂
No bo E1 jest zrobiony na projekcie Duewag'owskiej GT6 wiec duzo rzeczy jest takich samych jak np. wózki, drzwi, szyba przednia itp.
W sumie to wszystkie GT6 jeżdzące w Polsce są jakos do siebie podobne pod wzgłedem wyglądu...
Jest 12 wagonow silnikowych, w tym 10 polaczonych w sklady z doczepami. Do tego w Krakowie znajduja sie juz kolejne, ktore oczekuja na przystosowanie do naszych warunkow. W sumie MPQ chce sprowadzic lacznie ok 30 skladow tych wagonow z Wiednia.
Obecnie we wszystkich nowo sprowadzanych skladach modernizuje sie wnetrze. Modernizacja polega na wymiamnie siedzen, jak rowniez na zmianie ich ukladu. Wszystkie krakowskie wiedence zostaly rowniez wyposazone w pomaranczowe wyswietlacze pokazujace numer linii.
krakowskie sklady wiedencow:
101 --- (pozostal w oryginalnym, bialo-czerwonym malowaniu)
102+562
103+563 --- zmodernizowane wnetrze
104+564
105+565 --- podobno aktualnie przechodzi remont wnetzra w TR
106+566
107+567
108+568
109+569
110+570 --- zmodernizowane wnetrze
111 --- zmodernizowane wnetrze
112+572 --- zmodernizowane wnetrze
Jeśli jest mowa o wiedeńczykach naszych to trzeba zacząć od określeń, jakie to nadano tym tramwajom: "kasztan" "coś tu śmierdzi padliną" "wiedeńco złomy". Ale tak na serio to każdy wie, iż Kraków chcąc unowocześniać swój tabor podpisał umowę z Wiedniem na dostawę 30 składów tramwajowych z możliwością zakupu dalszych 20. I tak jak już napisał kolega Szubak aktualnie mamy wiedeńczyki od numeru 101 do 112. Niedawno rozładowano w podgórzu wóz E1 4467 oraz 4712. Obecnie na terenie zajezdni stoją cztery wagony E1 i 3 doczepy c3. Doczepy są w zasadzie gotowe do wyjazdu. Dwa wagony silnikowe: 4709 i 4489 są przygotowywane. A więc już niedługo powinniśmy się spodziewać wiedeńczyka 113+573. A teraz krótko o wrażeniach z jazdy. Dzięki temu, iż zostały one profesjonalnie dostosowane do ruchu w Krakowie w TR na terenie zajezdni Podgórze sprawują się one stosunkowo dobrze a wskaźnik ich wykorzystania jest podobny do wagonów 105 a także nie są one nadmiernie awaryjne. Po modernizacji wnętrza (wagon 103+563,105+565(w trakcie),109+569(w trakcie) 110+570 oraz 111 i 112+572) są one przyjemne w podróżowaniu i myślę, iż podobają się krakowiana. Jak byście mieli jakieś pytania to proszę mówić:)
Ja slyszalem jak wiedence zostaly nazwane "wietnamczykami" 😉
Mi sie przednia szyba E1 kojarzy z deska sedesowa i nie wiem po co ona jest tak nachylona - motorniczy prawie trzyma na niej glowe... O wiele bardziej wole krakowskie GT6 jednak chyba najbardziej mam sentyment do 105atek...
Ten tramwaj nie wygląda aż tak źle...
Ja zauważyłem, że GT6, motorniczy ma bardzo mało miejsca. Można by rzecz, że siedzi nie malże z twarzą na przedniej szybie. Rozumiem, że w E1 też tak jest :o:
Masz tylko pulpit i odrazu szyba czyli ok 50cm pomiedzy głowa a szyba. Mnie w przedniej szybie T4, GT6/8/12 i E1 denerwuje ze jest dzielona na pół i na lączeniu dawana jest metalowa listwa(rzadziej silikon albo inne spoiwo) która nie wyglda zbyt ładnie.
Masz tylko pulpit i odrazu szyba czyli ok 50cm pomiedzy głowa a szyba. Mnie w przedniej szybie T4, GT6/8/12 i E1 denerwuje ze jest dzielona na pół i na lączeniu dawana jest metalowa listwa(rzadziej silikon albo inne spoiwo) która nie wyglda zbyt ładnie
Należy jednak pamiętać,że wtedy kiedy budowano te tramwaje była inna moda... 😛
taaa. Wszystkie wozy na zachodzie były robione z jednego projektu i dlatego wygląd podobny 🙂 Duewag zaopatrywał RFN to w kazdym miescie wagony były bardzo podobne. Widoczne były nieznaczne róznice.
Współczuję motorniczym - muszą wytrzymać 8 godzin w ciasnym pudełku i jeszcze uważać na otoczenie... brrr..... :o:
Zależy bo normalnie motorniczego oddzielała od przestrzeni pasażerskiej tylko firanka i obudowa siedzienia wysoka na 50cm. To wlasnie polskie przeróbki doprowadziły do zabudowy motorniczego.
Zależy bo normalnie motorniczego oddzielała od przestrzeni pasażerskiej tylko firanka i obudowa siedzienia wysoka na 50cm. To wlasnie polskie przeróbki doprowadziły do zabudowy motorniczego.
To prawda. Pamiętam oryginalne "wiedeńczyki", którymi jeździłem kiedyś po Wiedniu 🙂 .
Zależy bo normalnie motorniczego oddzielała od przestrzeni pasażerskiej tylko firanka i obudowa siedzienia wysoka na 50cm. To wlasnie polskie przeróbki doprowadziły do zabudowy motorniczego.
To prawda. Pamiętam oryginalne "wiedeńczyki", którymi jeździłem kiedyś po Wiedniu 🙂 .
E1 nadają duzy klimat Krakowowi. Bardzo podobają mi się wiedeńczyki. ale niestety nie miałem okazji przejchać się E1.
W 2002 r byłem przez kilka godzin w Wiedniu , oczywiście widziałem te tramwaje w orginalnym malowaniu , do tego był już wieczór , oświetlolne E1 , nadawały wielki klimat Wiedniowi a także urok tamtejszej KM. 🙂
To prawda. Pamiętam oryginalne "wiedeńczyki", którymi jeździłem kiedyś po Wiedniu 🙂 .
E1 nadają duzy klimat Krakowowi. Bardzo podobają mi się wiedeńczyki. ale niestety nie miałem okazji przejchać się E1.
W 2002 r byłem przez kilka godzin w Wiedniu , oczywiście widziałem te tramwaje w orginalnym malowaniu , do tego był już wieczór , oświetlolne E1 , nadawały wielki klimat Wiedniowi a także urok tamtejszej KM. 🙂
To prawda. Ja jeździłem nimi wielokrotnie, przebywając na wakacjach we Wiedniu - moimi ulubionymi liniami były wtedy 1 i 2. Było to jednak już dawno - w drugiej połowie lat 80-tych i na początku lat 90-tych. Trochę tęsknię za atmosferą i klimatem Wiednia - będę musiał się tam koniecznie wybrać.
No to teraz zapewne inne tramwaje tworzą klimat w Wiedniu... 😉
No to teraz zapewne inne tramwaje tworzą klimat w Wiedniu...
Nie dokońca troche GT6 jeszcze jest ,ale z nowych to zdecydowanie ULF-y Siemensa :smile2:
jak znajde Strassenbahn Magazin to przeskanuje fotke i pokaze polaczenie ULFa z E1 :]




