Regulamin Forum
B10L-SN12
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

B10L-SN12

Strona 4 / 4
Shadow238
Mercedes eCitaro

PKM Jaworzno posiada 11 sztuk tego typu pojazdów. Wyprodukowane zostały w 1996 r 😉

Ciekawe czy się tym fajnie jeździ ❓


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 11.01.2007 21:17

A ile ich jest w Szczecinie, wie ktoś?


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 16.02.2007 23:25
Ikarus 280

Osiem. http://www.mkm.szczecin.pl/encyklopedia.php?what=b10lsn12


Mój poprzedni nick to KKS. Ponieważ wszystkie nicki, które sugerowałem były według administracji za długie postanowiłem użyć krótkiego nicka na cześć naszego moderatora z Dolnego Śląska.

OdpowiedzCytat
Opublikowano : 17.02.2007 23:29
OPi
 OPi
MAN Lion's City

Wczoraj na linii 809 miałem okazję jechać Volvo B10L-SN12 o numerze bocznym 1707. Mimo, że jeżdżą one już od tylu lat w Szczecinie, to nie miałem jeszcze okazji nimi jechać.

Od zewnątrz wyglądają porządnie. Po wejściu do środka doznałem szoku. Oto kilka wad, które zauważyłem:
1. Niezabudowana kabina kierowcy sprawia, że ten pojazd może być niebezpieczny dla kierowcy, szczególnie w nocy.
2. Spod kierownicy zwisały różnorodne kable, zamiast stacyjki było jakieś pokrętełko, którym kierowca uruchamiał autobus.
3. Równocześnie z uruchomieniem silnika zamykają się drzwi (kierowca niechcąco przyciął pasażera).
4. Podczas jazdy autobus trzeszczy, puka, stuka i wydaje inne dziwne dźwięki.

Zawsze myślałem, że to porządne autobusy, a tu - zupełna przeciwność. I tu się zastanawiam, kto poniosi odpowiedzialność, z jego taki tragiczny stan:
a) może SPAK,
b) może BVG Berlin
c) czy może Fabryka VOLVO w Austrii, która wyprodukowała SN12?


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 10.05.2010 14:58
shakkie
Isuzu Citiport

Odpowiedzi a i b są poprawne.


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 10.05.2010 15:40
OPi
 OPi
MAN Lion's City

Ja chyba bardziej bym postawił na b - przecież w koło się mówi, że autobusy sprowadzane z Berlina są zawsze w okropnym stanie. To po co je oni w ogóle ściągali? :nuts:


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 10.05.2010 15:47
shakkie
Isuzu Citiport

Ciągle mówi się też o zaniedbaniach w SPAK. Przykładzik:

1711 podczas ruszania: do 5 km/h prawie się nie
rozpędza, potem obroty rosną tak, że mało silnik nie wyskoczy i
dopiero zaczyna coś ciągnąć. I mam takie dziwne wrażenie że na
światłach Krasińskiego w Chopina na 51 na Osów udało mu się
cofnąć na biegu, czyli pełzanie też już pożegnaliśmy. Za to w
kabinie zaszły pewne zmiany: prawa część pulpitu została w dużej
części zakryta płaską płytą z jakiegoś tworzywa (oryginalny
kawałek popękał) - wycięto całkiem estetycznie miejsce na
sterownik skrzyni oraz switcha blokady 1 skrzydła oraz CG, pozostałe
2 switche (ECAS i "blokada" otwartych drzwi) powędrowały nad guzik od
otwierania 1 drzwi, gdzie został fragment oryginalnego pulpitu.
Dodatkowo pojawiła się na górnym panelu, obok głośnika lampka dla
kierowcy - dziś w wersji nieosłoniętej opartej na żarówce... H4?
Halogeny sufitowe nie zapaliły się po otwarciu I drzwi.


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 10.05.2010 15:57
OPi
 OPi
MAN Lion's City

Tak, czy tak moim zdaniem te autobusy nadają się tylko na złom.

Ciągle mówi się też o zaniedbaniach w SPAK.

I to widać, kto bardziej dba o autobusy. Te ze SPADu są o niebo lepsze i zawsze są dobrze utrzymane. SPAD by takiego czegoś na linię nie wypuścił...


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 10.05.2010 16:05
J-31
 J-31
Administrator

OPi, wydaje mi się, że Powinieneś wziąść poprawkę, że autobus, którym Miałes okazję się przejechać ma już dosyć sporo lat i do tego został odkupiony jako używany. Trudno oczekiwać po nim jakichś większych zalet. 😉


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 10.05.2010 16:06
OPi
 OPi
MAN Lion's City

SPAD jakoś też ma wiele używek z Berlina, ot np. MANy NL262 o nr 2751-2754. Ten sam rocznik, też z Berlina, a jakoś o niebo lepsze.


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 10.05.2010 16:08
Amalio
Ikarus 280

Ja chyba bardziej bym postawił na b - przecież w koło się mówi, że autobusy sprowadzane z Berlina są zawsze w okropnym stanie.

Ale nie żeby zwisały jakieś kable, a autobus posiadał jakieś dziwaczne patenty. W końcu to są Niemcy - Ordnung muss sein! Do Twojego opisu pod podpunkt b można podciągnąć tylko trzeszczenie itp.

To po co je oni w ogóle ściągali? :nuts:

Po to na przykład żeby mieć trzydrzwiowe wozy ❓

SPAD jakoś też ma wiele używek z Berlina, ot np. MANy NL262 o nr 2751-2754. Ten sam rocznik, też z Berlina, a jakoś o niebo lepsze.

O tym jakie te wozy są krążą różne opinie. Może nie są najgorsze, ale i tak kupowanie autobusów z Berlina, to niezły kanał. Bo jeżeli nie ogólny stan, to potrafi dokuczać zaawansowana jak na owe czasy elektronika w nich stosowana.
Te autobusy trzeba po prostu opanować.


Tory na tiry!

OdpowiedzCytat
Opublikowano : 10.05.2010 16:16

1. Niezabudowana kabina kierowcy sprawia, że ten pojazd może być niebezpieczny dla kierowcy, szczególnie w nocy.

Taki niemiecki standard, możecie sobie wsadzić szybę (to jest standardowa praktyka, wtedy niskim kosztem robi się kabina półotwarta)

2. Spod kierownicy zwisały różnorodne kable, zamiast stacyjki było jakieś pokrętełko, którym kierowca uruchamiał autobus.

No, to pewnie jakaś polska kombinacja.

3. Równocześnie z uruchomieniem silnika zamykają się drzwi (kierowca niechcąco przyciął pasażera).

Całkiem możliwe, że to fabryczne, niektóre autobusy nie odpalą się z otwartymi drzwiami.


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 10.05.2010 17:17
shakkie
Isuzu Citiport

Uruchomienie silnika = załączenie fotokomórek (czyli zamknięcia drzwi...)


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 10.05.2010 18:09
J-31
 J-31
Administrator

A czy te fotokomórki nie przeszkadzają w zamknięciu drzwi - w czasie jakiegoś dużego zatłoczenia ? 😉


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 11.05.2010 09:00
shakkie
Isuzu Citiport

SPAK przerobił elektrykę dodając zamykanie drzwi z pulpitu.


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 11.05.2010 09:06
J-31
 J-31
Administrator

SPAK przerobił elektrykę dodając zamykanie drzwi z pulpitu.

Rozumiem, że "życie" ich do tego zmusiło. Czyli kierowcy, często zamykają drzwi, omijając fotokomórkę :mruga:


OdpowiedzCytat
Opublikowano : 11.05.2010 09:12
Amalio
Ikarus 280

Rozumiem, że "życie" ich do tego zmusiło. Czyli kierowcy, często zamykają drzwi, omijając fotokomórkę :mruga:

Owszem trzeba berlińskie wozy pod tym kątem przerabiać. Wystarczy czubek nosa wystawić na zaznaczone na podłodze pole i już drzwi odbijają. Jeżeli w autobusie jest tłok, to marnuje się czasem naprawdę sporo czasu aż ludzie się ugniotą po za polem tudzież osoby lubiące opierać się o drzwi zreflektują się, że do czasu ich zamknięcia muszą się odsunąć.


Tory na tiry!

OdpowiedzCytat
Opublikowano : 11.05.2010 13:13
Strona 4 / 4
Udostępnij:

 Archiwalne ForumTransportnews

Witaj!
Losowe zdjęcia
Postaw mi kawę na buycoffee.to

twitter Bluesky Mastodon