Konstal 102Na
W latach 70. komunikacja miejska polskich miast zmagała się z “trudnościami obiektywnymi” – zatłoczonymi autobusami i tramwajami, przy niedostatecznej ich ilości. Tramwaje typu N były już wtedy konstrukcjami dość mocno przestarzałymi. Potrzebny był nowy typ tramwajów, bardziej pojemny, aby można było przewozić więcej pasażerów.
Zazdrośnie spoglądano na nowego rodzaju tramwaj Tatra T1, produkowany przez zakłady Českomoravská Kolben Daněk (ČKD) w Pradze. Był to tramwaj produkowany na licencji wagonu PCC, zakupionej od amerykańskiej firmy Westinghouse. Polscy konstruktorzy sprowadzili taki egzemplarz w celu skopiowania jego niektórych rozwiązań konstrukcyjnych.
W przeciwieństwie do naszych południowych sąsiadów, polscy konstruktorzy nie zakupili jednak licencji na jej wykorzystanie. Zbudowano wiele prototypów i zastosowano w nich wyposażenie elektryczne zakupione w belgijskiej firmie ACEC. Po udanych próbach wprowadzono do produkcji nowy jednokierunkowy wagon o trzech parach harmonijkowych drzwi – Konstal 13N.
Tramwaje tego typu nie były zbyt pojemne, dlatego szybko zaczęto je łączyć ze sobą. Wagony typu 13N dostarczano w zasadzie tylko do Warszawy i do okręgu górnośląskiego, zatem problemy pozostałych miast Polski pozostawały w dużej mierze nierozwiązane. Aby sprostać wzrastającemu zapotrzebowaniu na nowy tabor tramwajowy w miastach rozwijających się po latach wojny, Chorzowska Wytwórnia Konstrukcji stalowych KONSTAL pracowała nad nowym wielkopojemnym tramwajem, opierając się na konstrukcji modelu 13N. Wreszcie w czerwcu 1967r. został opracowany wagon przegubowy typu 102N.
Zastosowano nową sylwetkę wagonu opracowaną przez Instytut Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie. Tramwaj prezentował się na wskroś nowocześnie, lecz szybko ukazały się wady. Szyba o ujemnym kącie nachylenia powodowała refleksy świetlne w kabinie motorniczego. Trzeba było coś z tym zrobić, bo nie wpływało to korzystnie na bezpieczeństwo. W 1970r. chorzowska fabryka przeprojektowała wygląd zewnętrzny tramwaju, stosując w nim nieco zmienione czoło z modelu 13N. Zmianie uległa nie tylko przednia, ale i tylna ściana wagonu. W środkowych drzwiach zamontowano także węższe drzwi harmonijkowe o czterech skrzydłach, zamiast szerszych, trójskrzydłowych. Tak zmodyfikowana konstrukcja otrzymała nowe oznaczenie – 102Na.
Wagony 102Na produkowano w latach 1970-1973. Nadwozie wagonu osadzone jest na trzech wózkach, z czego dwa skrajne są wózkami napędowymi, a środkowy wózek jest wózkiem tocznym. Oprócz tej i wcześniejszej krótkiej serii 102N, powstały także wersje (102NW, 802N, 803N) dla miast z węższym rozstawem torowisk – 1000 mm; a także specjalnie dla Wrocławia – tramwaj typu 102Nd, która posiadała możliwość przełączania silników z pracy szeregowej na szeregowo-równoległą. Od standardowej wersji 102Na różniła się trójpłatowymi drzwiami, zamiast wąskich czteropłatowym w środkowych wejściach i brakiem możliwości jazdy w składzie. Technicznie, wagony 102Na nie odbiegają od typu 102N. Tu również pudło wagonu oparte jest na trzech wózkach – dwa skrajne są napędowe, zaś środkowy, znajdujący się pod łączeniem członów – jest wózkiem tocznym. Tramwaj napędzany jest czterema silnikami trakcyjnymi – typu LTb 220 o mocy 41,5 kW każdy.
Silniki te połączone są ze sobą szeregowo, czyli uzwojenie wirnika i elektromagnesu jest połączone jedno za drugim. Oznacza to, że im większy prąd przez nie przepływa, tym mniejsza jest prędkość obrotowa silnika i odwrotnie. Wadą tego rozwiązania jest gwałtowny wzrost obrotów silnika podczas poślizgu kół np. na śliskiej szynie. W takich warunkach zalecane było natychmiast wyeliminować poślizg kół, gdyż wzrastające obroty i powstający łuk elektryczny mogą doprowadzić do uszkodzenia silnika.
Wagony typu 102Na posiadają na pokładzie urządzenie zwane przetwornicą, służące do zmiany napięcia na niższe, służące do zasilania urządzeń sterujących. Zastosowano tutaj przetwornicę wirową przekształcającą napięcie z 600V na prąd stały 40V. Jej wadą był hałas spowodowany pracą wirników prądnicy i wentylatorów. Ponadto podczas wjazdu na bardziej obciążony odcinek sieci, efektem ubocznym było charakterystyczne przygasanie oświetlenia wnętrza. W trakcie późniejszych remontów, w części egzemplarzy zastosowano nowszą – przetwornicę statyczną, która eliminowała hałas we wnętrzu, spowodowany przez pracę wentylatorów.
Niektóre tramwaje typu 102Na zostały fabrycznie wyposażone w gniazda sterowania ukrotnionego, dzięki czemu można było łączyć je ze sobą w składy. Było to praktykowane w wielu miastach Polski, także we Wrocławiu.
Wady konstrukcji wagonów typu 102Na, a ściślej jej jednoczłonowej wersji – 13N, a także sugestie zmian pojawiały się w lokalnej prasie – „Życie Warszawy” i miały swoje odzwierciedlenie również w kronice filmowej, pt. „Trudności bardzo obiektywne” – filmie Jerzego Dmowskiego z 1972 roku2, gdzie obrazowo krytykowano m.in. zbyt wąskie osadzenie poręczy powodujące tłok we wnętrzu, zwracano uwagę na brak poręczy bocznych, których pasażerowie stojący mogliby się trzymać w czasie jazdy, słabą widoczność tablicy kierunkowej i numeru linii, zwłaszcza po zmroku i umieszczenie tablicy z numerem linii bezpośrednio nad reflektorem.
Wagony typu 102Na i 102Nd zastąpiono nowocześniejszymi wagonami typu 105N, oraz jej udoskonaloną wersją typu 105Na, które jednak nie były tramwajami przegubowymi, lecz wagonami solo, które dopiero złączone ze sobą w składy umożliwiały przewóz większej liczby pasażerów, niż pojedynczy tramwaj typu 102Na. Wciąż opracowywano przegubową odmianę tych wagonów, w różnych wariantach konstrukcyjnych, lecz na pojawienie się w ofercie „Konstalu” przegubowego tramwaju, trzeba było czekać aż do 1995r., kiedy to zaprezentowano częściowo niskopodłogowy przegubowy tramwaj typu 112N. Rozwiązania te były dalece spóźnione, względem światowych osiągnięć w tej dziedzinie.
Wagony eksploatowane we Wrocławiu przechodziły wiele różnych modyfikacji i modernizacji. Jedną z nich było przystosowanie do poruszania się po torach w obu kierunkach. Tramwaj zachowywał drzwi umiejscowione po jednej stronie, zaś na końcu wagonu zabudowywano drugą kabinę, np. od innego skasowanego wagonu tego typu. Tak przerobione „wahadła” były w przeszłości dość powszechnie używane podczas remontów. Jedyny ocalały wagon (o numerze G-089) stracił swe zatrudnienie liniowe wraz z likwidacją tramwajowych linii nocnych w 2003 roku. Wraz z utratą homologacji, wagon przestał być wykorzystywany do przewozu pasażerów, w roku 2005 wymontowane zostały z niego siedzenia pasażerskie i osłony kabin. Z czasem przerobiony wagon zaczął być wykorzystywany jedynie do przetaczania wagonów po zajezdni IV Borek1. Wagony typu 102Na wycofano we Wrocławiu z eksploatacji liniowej w 2010r. po dostawie tramwajów Škoda 19T i Protramów 205WrAs.
Jeden egzemplarz – o numerze 2069, został zachowany jako zabytkowy przez Klub Sympatyków Transportu Miejskiego i wpisany do rejestru zabytków w 2014r. Złożone przez KSTM projekty związane z remontem tego tramwaju zyskały uznanie jury w konkursach Urzędu Miejskiego Wrocławia dla zwycięskich projektów organizacji pozarządowych w zakresie ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego. Dzięki dotacjom z tych źródeł, możliwe było ukończenie remontu wagonu.
Pierwsze trzy etapy prac remontowych wykonała firma RMT Protram Wrocław – remont kapitalny wózków, regeneracja przetwornicy, wentylatora silnika, przegląd instalacji, oczyszczenie i zabezpieczenie antykorozyjne wagonu, lakierowanie poszycia z przywróceniem oryginalnych barw, regenerację większości podzespołów elektrycznych, w tym naprawę i konserwację pantografu. Po upadku Protramu, dalsze prace wykonało Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie. Zakres przeprowadzanych przez krakowskie MPK prac obejmował odtworzenie instalacji elektrycznej w wagonie, wstawieniu nowych okien, zamontowaniu drzwi wraz z osprzętem oraz rozpoczęciu kompletacji wnętrza, kontynuację prac przy elektryce, odtwarzanie wnętrza wagonu.
Drugi egzemplarz – o nr 2007, trafił w 2009r. do ówczesnego Zakładu Komunikacji Miejskiej w Gdańsku (obecnie Gdańskie Autobusy i Tramwaje) po wymianie taborowej z MPK Wrocław. W zamian, do miejskiego przewoźnika z Dolnego Śląska trafiły dwa wagony typu 105Na, obecnie występujące jako skład 2564+2565. Wagon 2007 zmienił swój wygląd i przypomina stan z początków eksploatacji tego typu wagonów w Gdańsku.
Przypisy:
1 – Dwukierunkowy tramwaj 102Na po remoncie: https://transportnews.eu/aktualnosci/pozostale/dwukierunkowy-tramwaj-102na-po-remoncie
2 – WWD Warszawa: „Trudności bardzo obiektywne” https://www.youtube.com/watch?v=C93SRlQfpPk
Zdjęcia tramwajów w Fotogalerii Transportnews
Zdjęcia wnętrz tramwajów typu 102Na w Fotogalerii Transportnews
















