Prywatyzacja Polbusu po wakacjach

O rozpoczętej prywatyzacji przedsiębiorstwa pisaliśmy już jakiś czas temu na łamach Transportnews. Wśród oferentów znalazły się takie firmy transportowe jak: Biuro Podróży Sindbad i konsorcjum firm: Dolnośląskie Linie Autobusowe i Sobiesław Zasada S.A. Obie oferty zostały jednak odrzucone, a na „placu boju” pozostali jedynie deweloperzy – PBG DOM i Retail Provider.

Tymczasem Ministerstwo Skarbu Państwa poinformowało, że decyzję o wyborze firmy, która przejmie majątek Polbusu podejmie najbliżej po wakacjach.

Prywatyzacja spółki, w której udziały ma Skarb Państwa, rozpoczęła się kilka miesięcy temu. – Planujemy jej zakończenie w trzecim kwartale, czyli do września – informuje Piotr Koszewski z Ministerstwa Skarbu Państwa w wywiadzie dla Gazety Wrocławskiej.

Mówi się o przeniesieniu dworca daleko poza centrum, np. przy budowanym stadionie na Maślicach. To jednak spowodowałoby znaczne pogorszenie układu komunikacyjnego, o czym szerzej pisaliśmy w poprzednim artykule. Co zatem z komunikacją autobusową typu PKS? Ministerstwo gwarantuje, że autobusy będą mogły kursować na ul. Suchą przez kilka lat. Na pytanie: jak długo – odpowiada, że zależy to od negocjacji z przyszłym właścicielem Polbusu.

Nie wiadomo więc, jaka przyszłość czeka Dworzec Centralny PKS we Wrocławiu. Jedno jest pewne – gdyby nawet budynek pozostał w tym miejscu, w którym jest obecnie, to raczej nie wrócą na niego autobusy nocne, których to węzeł przesiadkowy ma zostać przeniesiony prawdopodobnie na tyły Galerii Dominikańskiej.

Budowa tego dworca rozpoczęła się w roku 1976, a trwała aż do roku 1996, czyli aż 20 lat. Jeśli budynek zostanie zburzony jeszcze w tym roku, to ma szansę dostać się do księgi rekordów Guinnessa. Rzadko się bowiem zdarza, żeby budynek krócej istniał, niż był budowany.

blog comments powered by Disqus