Szykują się zmiany w komunikacji miejskiej po wakacjach

32PLUS z Pilczyc na Gaj, 33PLUS z Pilczyc do Stadionu Olimpijskiego, 15 przez Krupniczą i Nowy Świat, linia 144 przez Most Sikorskiego i Mostową. To niektóre zmiany, jakie mają zostać wprowadzone po wakacjach.

We wrześniu na trasę wyjedzie kolejna linia tzw. Tramwaju Plus. Będzie to prawdopodobnie linia 32PLUS, która pojedzie nieco zmienioną trasą – z Pilczyc, przez Legnicką, pl. Jana Pawła II, Podwalem, pl. Orląt Lwowskich, Piłsudskiego i dalej do krańcówki na osiedlu Gaj. Nie dojedzie ona wóczas jeszcze do Kozanowa, ani do stadionu Euro z uwagi na prace przy budowie torowiska, które mają zakończyć się wiosną 2012 roku. Według urzędników nie ma sensu uruchamiać we wrześniu dwóch linii z Pilczyc na Gaj, tak więc połączenie będzie realizowane z częstotliwością co 12 minut, tak samo jak na „zwykłych” liniach. Z taką samą częstotliwością początkowo ma kursować linia 33PLUS.

Wiadomo też, że pierwsza z podanych linii nie będzie miała wydzielonego torowiska na Podwalu między placami: Orląt Lwowskich, a Jana Pawła II. Urząd miasta nie wydzieli tych torów przynajmniej do końca przyszłego roku, a przypomnijmy, że w układzie docelowym, same tramwaje Plus mają na tym odcinku kursować co 6 minut, a z liniami 14/24, będzie to co około 3-5 minut.

– Najpierw chcemy przebudować ulicę Braniborską, żeby mogło nią przejechać więcej samochodów. Dopiero gdy to zrobimy będzie można wydzielić tory na Podwalu. Prace na Braniborskiej rozpoczną się dopiero po Euro – mówiła w wywiadzie dla portalu tuwroclaw.com: Elwira Nowak, zastępca dyrektora wydziału inżynierii miejskiej ds. zarządzania inwestycjami we wrocławskim magistracie.

Kolejną zmianą po wakacjach ma być korekta linii autobusowej 144 i tramwajowej – 15. Przypomnijmy, że urzędnicy mieli kłopot, jak po przebudowie układu przystankowego na pl. Jana Pawła II, skierować trasę linii 144. Według założeń, linia 144 miałaby od pl. Powstańców Wielkopolskich w kierunku pętli na Wojszyckiej kursować następującą trasą: Chrobrego – Łokietka – Drobnera – Dubois – most Mieszczański – Jagiełły – Mostowa – Most Sikorskiego – Podwale – pl. Jana Pawła II – Podwale – Piłsudskiego – Pl. Legionów i dalej po starej trasie przejazdu. W drugą stronę, linia ta kursowałaby od Wojszyckiej do pl. Orląt Lwowskich po dotychczasowej trasie, a dalej analogicznie, jak w kierunku przeciwnym – przez Most Sikorskiego i Most Mieszczański.

Efektem ubocznym uruchomienia linii tramwajowych na osiedle Gaj może być spory przewrót w organizacji komunikacji miejskiej w tym rejonie. Z linii tramwajowych do tej pory kursujących na Tarnogaj, tylko „ósemka” pozostanie na swojej starej trasie. Linia 15 ma z kolei na stałe kursować do pętli Park Południowy, jednak na odcinku między pl. Staszica, a pl. Legionów wprowadzona ma zostać korekta trasy, i tak zamiast jak do tej pory przez Most Sikorskiego, linia 15 miałaby kursować w obu kierunkach przez Sądową, Krupniczą, Kazimierza Wielkiego, Nowy Świat, mostem Uniwersyteckim i dalej trasą do pętli Marino.

To jednak nie koniec zmian – zmiany mają także objąć linie autobusowe na Gaju. I tak linia 145 ma być od Armii Krajowej skierowana na Tarnogaj (z pominięciem osiedla Gaj), a linia 136 – być od ul. Świeradowskiej przedłużona do pętli na Tarnogaju przez ul. Morwową. Z podanych linii tylko K i 146 pozostałoby na swoich pierwotnych trasach.

Szacuje się, że po wakacjach na trasy nie wyjedzie już linia 139. To efekt nieprzemyślanej decyzji urzędników, odnośnie absurdalnego jej skrócenia do węzła przesiadkowego, ale bez przeanalizowania faktycznych potrzeb mieszkańców. W zamian wprowadzone mają być zmiany na linii 129 – wydłużone mają być wszystkie kursy tej linii – od Kołobrzeskiej przez Żernicką do „Jerzmanowskiej – pętli” (dawniej: „Jerzmanowska Baza”). Zmiana ta z pewnością polepszyłaby możliwość przesiadki do tramwaju, mieszkańcom osiedla Żerniki, ale z drugiej strony mogłaby się stać pretekstem do kampanii medialnej, z pominięciem kwestii likwidacji linii, kursującej przez około 30 lat po tej samej trasie.

Nie ma wątpliwości, że Tramwaj Plus namiesza jeszcze dużo w organizacji komunikacji miejskiej. Niestety jednak okazuje się, że jego stopniowe włączanie jego docelowej formy, negatywnie wpłynie na organizację transportu publicznego na pozostałych osiedlach. Wyraźne dziwne jest faworyzowanie osiedla Tarnogaj, podczas gdy na większych osiedlach wokół niego, komunikacja miejska kuleje, a i po uruchomieniu linii tramwajowej, okazuje się, że likwidacji ulega połowa połączeń na trasie na której owy tramwaj już nie pojedzie. Największą porażką może się jednak okazać likwidacja linii 139 – jeśli faktycznie dojdzie do skutku, będziemy mieli jasny przykład, że urzędnikom wcale nie zależy na dobrze działającym systemie komunikacji miejskiej, a zagrożona podobnym losem może zostać każda linia – w zależności od chwilowego „widzimisie” i koncepcji kolejnych ekip rządzących. Pozostaje nam jedynie czekać na oficjalny komunikat, który tradycyjnie pojawi się na ostatnią chwilę.

blog comments powered by Disqus